Rząd szuka pieniędzy na tańsze paliwo. We wtorek po raz kolejny przyjęto projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ma on zasilić budżet kwotą 4 mld zł. Pieniądze mają być wykorzystane na obniżenie rachunków na stacjach.
Według portalu e-petrol.pl średnia cena benzyny wyniosła środę, 16 września, 7,99 zł za litr. Cena diesla to już 8,89 zł, a kwestią dni pozostaje przekroczenie bariery 9 zł za litr, którą i tak już widać w wielu miejscach w Polsce.
CPN kontra PKN
Jeśli ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków uzyska podpis prezydenta, rząd zapowiada, że od razu uruchomi po raz kolejny program CPN, czyli Ceny Paliw Niżej.
Podpis prezydenta pod ustawą jest wątpliwy, ponieważ wyszedł on z własną kontrpropozycją. Do końca tygodnia chce skierować do Sejmu własny projekt, który ma obniżyć ceny paliw na stacjach. Prezydencki program ma nosić nazwę PKN – Paliwo kosztuje normalnie.
Prezydent chce, żeby sprzedaż paliw na stacjach była całkowicie zwolniona z podatku od sprzedaży detalicznej. Nowe prawo ma również ograniczać marże koncernów paliwowych i umożliwiać ministrowi finansów elastyczne obniżanie stawek akcyzy na paliwo.
Nowotwór polskiej gospodarki
Nie wszyscy oceniają jednak państwowe programy obniżające ceny paliw pozytywnie. Prof. Elżbieta Mączyńska mówi, że nowotworem polskiej gospodarki jest brak długofalowych strategii i działania reaktywne na jakiś problem.
– Panuje podejście polityków, że jak się coś złego wydarzy, to się wtedy najwyżej coś zrobi. Tak było choćby z programem CPN, który miał obniżać ceny paliw. Jestem tym oburzona, bo takie sztuczne obniżanie rachunków na stacjach to droga donikąd. Ceny paliw zawsze były rozhuśtane – raz spadają, a raz rosną, bo podlegają spekulacjom. Za dopłacanie do nich przez rząd zapłacimy my wszyscy w dłuższym okresie, choćby poprzez niższą jakość ochrony zdrowia, edukacji, badań naukowych – komentuje w rozmowie z „Wprost” prof. Elżbieta Mączyńska, honorowa prezes PTE.
Jej wypowiedź jest jedną z wielu wypowiedzi profesorów spytanych przez redakcję „Wprost” o 3 zagrożenia i 3 szanse dla polskiej gospodarki na najbliższe lata. Ich wypowiedzi i opinie zebraliśmy













