Pod koniec ubiegłego tygodnia Agencja Moody’s ogłosiła decyzję o obniżeniu oceny ratingowej Polski z poziomu A2 do A3. Krótkoterminowy rating emitenta został obniżony do Prime-2 (P-2) z poziomu P-1. Perspektywa ratingu została zmieniona z negatywnej na stabilną.
Według Moody’s obniżenie ratingu Polski odzwierciedla oczekiwania co do trwałego pogorszenia się siły fiskalnej Polski. Utrzymujące się wysokie deficyty fiskalne oraz rosnące koszty odsetkowe mają prowadzić do znacznego wzrostu długu publicznego i pogorszenia wskaźników obsługi zadłużenia. Moody’s prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych pozostanie na podwyższonym poziomie około 7 proc. PKB zarówno w tym, jak i w przyszłym roku, pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego. Wysokie wydatki na obronność, rosnące koszty ochrony zdrowia, utrzymujące się wysokie inwestycje publiczne oraz zobowiązania związane z wydatkami społecznymi będą ograniczać redukcję deficytu.
Obniżka ratingu po niemal 25 latach. Minister finansów komentuje
Agencja prognozuje wzrost długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do 68,9 proc. PKB w 2027 roku z 59,7 proc. w 2025 roku. Moody’s ocenia również, że skuteczność polityki fiskalnej uległa osłabieniu, odzwierciedlając utrzymywanie ekspansywnej polityki fiskalnej w okresie dobrej koniunktury oraz ograniczoną gotowość lub zdolność do odbudowy buforów fiskalnych w sprzyjających warunkach gospodarczych. W ocenie agencji ograniczeniem dla zakresu znaczącej konsolidacji fiskalnej będą również uwarunkowania polityczne, w tym zbliżające się wybory parlamentarne (planowo mają odbyć się jesienią przyszłego roku).
Moody’s wskazuje na zmniejszenie skuteczności krajowych ram fiskalnych Polski, ponieważ coraz większa część przyrostu zadłużenia następuje poza zakresem krajowej reguły długu. Jednocześnie Polska nadal korzysta ze stosunkowo silnych, opartych na regułach ram fiskalnych, obejmujących ostrożnościowy próg długu na poziomie 55 proc. PKB oraz konstytucyjny limit długu na poziomie 60 proc. PKB według definicji krajowej.
Stabilna perspektywa ratingu – zdaniem Moody’s – odzwierciedla zrównoważenie ryzyk na poziomie ratingu A3. Agencja oczekuje utrzymywania się podwyższonego poziomu ryzyka geopolitycznego, wynikającego z narażenia Polski na zagrożenia bezpieczeństwa związane z trwającą wojną Rosji przeciwko Ukrainie. Ryzyka te ograniczają członkostwo Polski w NATO, obecność sił NATO i dodatkowych sił USA oraz podejmowane działania na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych.
Obniżka ratingu wywołała falę komentarzy. Pojawiły się głosy, że pierwsza od 24 lat obniżka to znak, że inwestorzy tracą zaufanie do polskiej gospodarki. Jak decyzję agencji komentuje minister finansów Andrzej Domański.
– Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta – napisał na platformie X szef resortu finansów.












