– Walczymy o stałe członkostwo Polski w G20. Musimy zrobić wszystko, by tam być (…) nie będziemy nikogo pouczać, chcemy dzielić się naszym doświadczeniem – podkreślał Karol Nawrocki we wtorek (22 września) na konferencji w Nowym Jorku.
Prezydent mówił także, że podczas wizyty w USA „jako zwierzchnik sił zbrojnych odpowiadał za dogranie rozmów z jedną z firm, aby jej centrum serwisowe znalazło się w Polsce”. Dzisiaj trwa na ten temat dyskusja pomiędzy kilkoma ofertami – podkreślił. Nawrocki dodał także, że do tej pory „spotkał się z kilkoma prezydentami, a także z panem sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem”, a po konferencji spotka się także z przewodniczącym Unii Afrykańskiej.
Nawrocki ws. Iranu: Ta wojna jest kłopotliwa
Iran i możliwości atomowe Iranu są zagrożeniem dla wolnego świata, a Stany Zjednoczone są naszym sojusznikiem, są głównym silnikiem w Sojuszu Północnoatlantyckim. Oczywiście ta wojna jest kłopotliwa pod względem ekonomicznym. Cały świat płaci za nią konkretną cenę – mówił Nawrocki podczas konferencji.
Prezydent dodał, że „w kategoriach wartości całej operacji większym zagrożeniem jest Iran z bombą atomową niż Iran bez bomby atomowej – to jest rzecz oczywista”.
Prezydent: Niedobrze, że nie doszło do spotkania Kosiniaka-Kamysza z Hegsethem
Nawrocki mówił także o kwestii stałej bazy amerykańskich wojsk w Polsce. Podkreślił, że doszło w tej sprawie do „znacznych postępów”, a kwestia ta jest stałym elementem wszystkich jego rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
– Niedobrze, że nie doszło do tego spotkania. Nie wiem, dlaczego panowie się nie spotkali – oświadczył Karol Nawrocki, pytany o odwołane spotkanie ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza z sekretarzem obrony USA Pete’em Hegsethem. – Ja robię wszystko, mam nadzieję, że MON nie zawiedzie i ta otwarta brama do stałej obecności wojsk USA w Polsce zostanie wykorzystana. Interes i cel Polski jest jeden – dodał Nawrocki. Dodał, że ma nadzieję, że „pan minister obrony narodowej spotka się z sekretarzem Hegsethem”.
Jak uzupełnia PAP, Nawrocki nawiązał również do wypowiedzi Trumpa, która, jak powiedział prezydent, była „chyba pierwszą w historii Polski po 1989 tak jasną deklaracją, że zbliżamy się do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”. W ostatni czwartek prezydent USA przekazał, że „czynione są wielkie postępy w kierunku ustanowienia bazy wojsk lądowych USA w Polsce”. Dodał, że dzieje się tak „dzięki odważnemu przywództwu jego przyjaciela, Karola Nawrockiego, prezydenta Polski”. Trump stwierdził też, że wkrótce może zostać ogłoszona lokalizacja bazy.
Prezydent zapowiedział również, że jego środowe (23 września) wystąpienie na szczycie ONZ „będzie odnosić się do rzeczy najważniejszych dla Polski, czyli bezpieczeństwa i kryzysów na całym świecie”.
Nawrocki: Premier bierze polskich kierowców na zakładników
Nawrocki był pytany także ustawę o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych. – Jestem zawiedziony postawą pana premiera. Kierowcy są wzięci za zakładników, ponieważ premier chce, żebym podpisał niekonstytucyjną ustawę. Panie premierze, jest w parlamencie moja inicjatywa, proszę ją przyjąć a podpisze ją w ciągu godziny – przekonywał. Nawrocki dodał, że „branie polskich kierowców na zakładników” jest „bardzo nieeleganckie ze strony pana premiera”.










