-
W powiecie bełchatowskim zgłaszana jest obecność wilków w pobliżu lasów oraz zabudowań, a lokalne władze przypominają o zasadach bezpieczeństwa.
-
Gmina zaleca mieszkańcom unikanie kontaktu z wilkami, zabezpieczanie zwierząt domowych oraz niepozostawianie resztek jedzenia przy posesjach.
-
Obecność wilków nie musi oznaczać bezpośredniego zagrożenia, jednak nietypowe zachowania zwierząt wymagają powiadomienia odpowiednich służb.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wcześniej wilki były widziane m.in. w rejonie Zakurowia, Kurówka Prądzewskiego i Nowej Woli. Niedawno drapieżniki widziano też w okolicy Pawłowa. Jedna z mieszkanek poinformowała, że zauważyła tam trzy wilki – informują lokalne media.
„W ostatnim czasie docierają do nas coraz częstsze informacje o pojawianiu się wilków w naszej okolicy. Trudno jednoznacznie ocenić, czy rzeczywiście jest ich więcej, czy też kolejne sygnały są efektem większej uwagi mieszkańców” – podaje gmina Rusiec. „Najważniejsze: zachowajmy ostrożność, ale nie ulegajmy panice” – podkreślono w komuniakacie.
Wilki w powiecie bełchatowskim. Władze apelują
Gmina Rusiec apeluje, aby nie podchodzić do zwierząt, nie próbować ich dokarmiać ani osaczać. Ważne jest również zabezpieczanie zwierząt domowych i gospodarskich oraz niedopuszczanie do tego, by w pobliżu posesji pozostawały resztki jedzenia, które mogą przyciągać dzikie zwierzęta.
„Sama obecność wilka w pobliżu pól, lasów czy zabudowań nie oznacza jeszcze bezpośredniego zagrożenia. Nie należy jednak do zwierzęcia podchodzić, próbować go dokarmiać ani zachęcać do pozostawania w pobliżu zabudowań” – czytamy w komunikacie.
Wilki z natury są płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem. Szczególnej uwagi wymagają przede wszystkim sytuacje, gdy zwierzę regularnie pojawia się w pobliżu zabudowań, nie reaguje na obecność człowieka, jest ranne lub wykazuje nietypowe zachowanie.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że sama obecność wilków w danym regionie nie świadczy o zwiększonym zagrożeniu dla mieszkańców. Jednocześnie wskazuje na potrzebę reagowania w przypadku nietypowych zachowań zwierząt oraz przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Wilki nie szukają kontaktu z człowiekiem. Niemal u nas wymarły
W przypadku bezpośredniego spotkania z wilkiem należy zachować spokój i nie próbować się do niego zbliżać. Zwierzęciu trzeba umożliwić odejście. Jeżeli wilk nie wycofuje się i podchodzi zbyt blisko, można unieść ręce i zdecydowanym głosem próbować go przepłoszyć. Nie należy uciekać ani odwracać się do zwierzęcia plecami.
Osoby spacerujące z psami powinny prowadzić je na smyczy i nie pozwalać im swobodnie zbliżać się do dzikich zwierząt. W Polsce wilki są objęte ścisłą ochroną. Nie ma podstaw, by samą obecność wilków traktować jako powszechne zagrożenie dla ludzi.
W połowie XX w. wilcza populacja została przetrzebiona w wyniku intensywnego tępienia, polowań i wypłacania nagród za zabijanie tych zwierząt. W latach 50. i 60. wilki przetrwały głównie w trudno dostępnych rejonach wschodniej i południowej Polski. W 1975 r. objęto je częściową ochroną. Od lat 90. populacja zaczęła się odbudowywać, a zwierzęta stopniowo powróciły na tereny, z których wcześniej niemal całkowicie zniknęły.
W Karpatach liczba wilków nie jest jednak stabilna. Wynika z ostatnich badań, o czym pisaliśmy na łamach portalu.













