-
W pobliżu Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce zatrzymano 19-letniego ucznia Jakuba Z., podejrzanego o atak niebezpiecznym narzędziem na uczniów i nauczycieli, w wyniku którego kilka osób zostało rannych.
-
W momencie zdarzenia zarządzono częściową ewakuację budynku, niektórzy uczniowie zamknęli się w salach.
-
Prezydent Ostrołęki poinformował, że nie ma zagrożenia życia rannych, szkoła została zamknięta, a miasto zapewni wsparcie psychologiczne osobom potrzebującym.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Około godz. 11 sprawca wszedł do szkoły i niebezpiecznym narzędziem zaatakował uczniów oraz nauczycieli w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.
– Zatrzymano podejrzewanego 19-letniego mężczyznę – przekazał Interii mł. asp. Piotr Pokorski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Ostrołęka. Atak w szkole, zatrzymano 19-letniego Jakuba Z.
Podejrzewany o atak Jakub Z. to uczeń tej szkoły. – Ten młody chłopak został zatrzymany w rejonie plaży miejskiej, to jest 400-500 metrów od szkoły – powiedziała Interii Elżbieta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Na antenie Polsat News Łukasiewicz ujawniła z kolei, że „ten młody chłopak dokonał samookaleczenia i po zatrzymaniu udzielana jest mu pierwsza pomoc medyczna„.
Przedstawicielka prokuratury nie była jednak na ten moment w stanie określić o jakich obrażeniach mowa. – Natomiast z tego, co wiem, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – zapewniła.
Elżbieta Łukasiewicz zapewniła jednocześnie, że na terenie szkoły jest czterech psychologów, którzy udzielają pomocy psychologicznej. Ponadto zapowiedziała, że śledczy planują oględziny miejsca zatrzymania Jakuba Z.
Mł. bryg. Adrian Stupski, rzecznik prasowy PSP w Ostrołęce, przekazał na antenie Polsat News, że zgłoszenie dotyczyło ucznia, który przy użyciu ostrego narzędzia ranił kilka osób, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Według informacji rzecznika poszkodowanych zostało pięcioro uczniów i trzy osoby dorosłe.
– W momencie ataku napastnika została zarządzana częściowa ewakuacja budynku. Natomiast część uczniów zamknęła się w swoich salach w celu obrony przez napastnikiem – powiedział Stupski.
Prezydent Ostrołęki reaguje na atak w szkole
– Z informacji, które obecnie posiadam, nie ma zagrożenia życia którejkolwiek z rannych osób – powiedział w Polsat News prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski.
„W trosce o bezpieczeństwo uczniów i pracowników ZSZ nr 4 został zamknięty. Jednocześnie wydałem dyspozycję, aby we wszystkich pozostałych szkołach prowadzonych przez Miasto Ostrołęka nie wpuszczać na teren placówek osób postronnych. Proszę uczniów, rodziców i pracowników szkół o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń dyrekcji oraz służb” – poinformował Niewiadomski w oświadczeniu na profilu Miasta Ostrołęki w mediach społecznościowych.
Od godz. 13 w urzędzie miasta trwa sztab kryzysowy. – Myślę, że w najbliższych dniach uruchomimy straż miejską, żeby zagwarantować uczniom ten komfort, żeby nie bali się wrócić do szkoły – powiedział w Polsat News Niewiadomski.
Miasto uruchomia pomoc psychologiczną
Włodarz Ostrołęki zapewnił, że „każda osoba, która będzie potrzebowała wsparcia psychologicznego w związku z tym zdarzeniem, otrzyma taką pomoc„. „Szczególną troską otoczymy uczniów, którzy mogli doświadczyć silnego stresu lub poczucia zagrożenia” – przekazał.
„Rozumiem lęk i niepokój, który w takiej sytuacji może towarzyszyć uczniom, rodzicom, nauczycielom i całej naszej społeczności. Proszę jednak, abyśmy w tym trudnym momencie zachowali spokój i nie rozpowszechniali niesprawdzonych informacji” – zaapelował Niewiadomski w oświadczeniu.
-
Ranny ksiądz o sprawcy ataku w Jarosławiu. „Wybaczamy”
-
Atak nożowników w Inowrocławiu. Tragiczny finał, nie żyje 41-latek












