-
Policja poinformowała o zatrzymaniu 15-letniego mieszkańca Lipska, który przerobił zdjęcie przypadkowego przechodnia, dodając do niego wizerunek noża zamiast telefonu.
-
Zmodyfikowana fotografia została umieszczona w internecie, wywołując niepokój wśród internautów, którzy powiadomili służby.
-
Nastolatek został przesłuchany w obecności rodziców, a decyzję w jego sprawie podejmie sąd rodzinny i nieletnich.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informację o zatrzymaniu 15-letniego chłopca z Lipska w województwie mazowieckim przekazano najpierw na oficjalnym profilu Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu na portalu X.
„Policjanci z Lipska ustalili (tożsamość – red.) 15-latka, który wykorzystał zdjęcie zrobione przypadkowej osobie, a następnie przerobił je, dodając do wizerunku mężczyzny nóż zamiast telefonu” – czytamy w komunikacie.
Lipsko. 15-latek zatrzymany, fotografia wzbudziła popłoch w sieci
Jak wyjaśniono, tak przygotowane zdjęcie trafiło następnie do internetu. „Materiał szybko zaczął się rozprzestrzeniać, wzbudzając niepokój i wywołując reakcje osób, które o krążącej w sieci fotografii zdecydowały się powiadomić policjantów” – wyjaśniono.
Funkcjonariusze szybko dowiedzieli się, kim jest autor fotografii. Telefon 15-latka został zabezpieczony, a on sam przesłuchany w obecności rodziców. „O sprawie powiadomiony zostanie sąd rodzinny i nieletnich” – dodano.
Informacja o przerobionym zdjęciu, które wzbudziło czujność służb, została po pewnym czasie podana dalej także przez Karolinę Gałecką, rzeczniczkę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
„Policjanci z Lipska namierzyli 15-latka, który przerobił zdjęcie nieznajomego, dorabiając na fotografii nóż zamiast telefonu, i wrzucił je do sieci. Wywołany tym niepokój skłonił internautów do powiadomienia służb” – napisała Gałecka.
Jak dodała, funkcjonariusze przesłuchali nastolatka, a o jego losie zadecyduje sąd rodzinny.
Akcja służb po atakach w szkołach. Ponad 200 interwencji
W piątek w całej Polsce szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie. Akcja funkcjonariuszy to pokłosie serii ataków, do których w ostatnich dniach dochodziło w placówkach edukacyjnych. W wyniku jednego z nich życie straciła 37-letnia pracownica.
Do godz. 6 w sobotę odnotowano 231 zdarzeń, w których funkcjonariusze „realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego”.
W sobotę w ciągu dnia odnotowano kolejne incydenty. Jeden z nich miał miejsce ok. godz. 13 w szkole na ul. Mińskiej na warszawskiej Pradze. Wówczas 21-letnia nożowniczka zaatakowała dwie nastolatki.
Jedna z nich została przewieziona do szpitala z ranami ciętymi przedramienia. Obie mają 17 lat. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ranna została również 24-latka.
-
„Przed chwilą odebrałem meldunek”. Tusk o sytuacji w szkołach
-
Echa ataków nastolatków. Patrole policji, niektóre szkoły zamknięte













