-
Wołodymyr Zełenski odniósł się do wypowiedzi Donalda Trumpa, podkreślając, że o wyborze prezydenta Ukrainy mogą decydować wyłącznie ukraińscy obywatele.
-
Zełenski wykluczył przeprowadzenie wyborów prezydenckich przed zakończeniem działań wojennych i wskazał na brak możliwości zapewnienia bezpieczeństwa podczas trwającej wojny.
-
W wywiadzie Zełenski omówił także kwestie gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA oraz odniósł się do zarzutów dotyczących systemu Starlink i amerykańskiego wsparcia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do niedawnych słów Donalda Trumpa, otwiera się w nowym oknie, który publicznie zasugerował, że Ukraińcy powinni wybrać nowego przywódcę.
W wywiadzie udzielonym brytyjskiemu dziennikarzowi Piersowi Morganowi ukraiński prezydent podkreślił, że o obsadzie najważniejszego urzędu w państwie mogą decydować wyłącznie jego obywatele.
– Ani Trump, ani Musk, ani ktokolwiek inny na świecie nie mogą wybierać prezydenta Ukrainy. Mogą to zrobić tylko obywatele Ukrainy – powiedział Zełenski, cytowany przez agencję UNIAN.
Ukraiński przywódca został również zapytany, czy rozważa dobrowolne ustąpienie ze stanowiska. Jego odpowiedź była jednoznaczna. – Oczywiście, że nie. To moja odpowiedzialność – oświadczył, odnosząc się do trwającej wojny.
Zełenski o wyborach w Ukrainie. „Niektórzy wpływowi ludzie chcą mnie zastąpić”
W rozmowie z Morganem Zełenski wykluczył przeprowadzenie wyborów prezydenckich przed zakończeniem działań wojennych. Stwierdził również, że za próbami odsunięcia go od władzy mogą stać osoby, którym nie odpowiada jego stanowisko wobec Rosji.
– Niektórzy wpływowi ludzie chcą mnie zastąpić, ponieważ nigdy nie uznam ukraińskiej ziemi za rosyjską – powiedział.
Prezydent Ukrainy zaznaczył jednocześnie, że nie uważa swojej osoby za jedyną gwarancję dalszego oporu przeciwko rosyjskiej agresji.
– Jeśli zostanę odsunięty od władzy, jestem pewien, że nowy przywódca – mężczyzna lub kobieta – będzie bronił naszego kraju. Bo to nasz dom – podkreślił.
Problemy ze Starlinkiem. Zełenski zwrócił się do Muska
Podczas wywiadu Zełenski odpowiedział na pytanie dotyczące problemów z działaniem systemu Starlink w Ukrainie. Prezydent wyraził przekonanie, że ograniczenia zostały wprowadzone celowo, aby mu zaszkodzić.
– To wielki błąd. Ludzie będą ginąć – ostrzegł Zełenski, zwracając się do Elona Muska. Zełenski odniósł się również do możliwości dalszej walki bez amerykańskiego wsparcia.
– Pod żadnym pozorem nie utracimy naszej niepodległości – zapewnił.
Wybory w Ukrainie. Zełenski wskazuje na warunki bezpieczeństwa
Kwestia przeprowadzenia wyborów prezydenckich w Ukrainie od dłuższego czasu pozostaje przedmiotem sporu między Kijowem a Waszyngtonem.
Wcześniej Zełenski deklarował gotowość do zorganizowania głosowania pod warunkiem wprowadzenia 60-dniowego zawieszenia broni, na które musiałaby zgodzić się Rosja.
Ukraiński przywódca argumentował, że trwająca wojna uniemożliwia zapewnienie obywatelom bezpiecznych warunków do udziału w wyborach. Wskazywał również na ograniczenia wynikające z obowiązującego w kraju stanu wojennego.
Zełenski o gwarancjach bezpieczeństwa. Wskazał na uderzenie USA w Rosję
Podczas wywiadu dla Piersa Morgana ukraiński prezydent poruszył także kwestię przyszłych gwarancji bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych.
Jego zdaniem powinny one przewidywać zdecydowaną reakcję Waszyngtonu w przypadku kolejnego rosyjskiego ataku na Ukrainę.
– Jeśli Putin zaatakuje Ukrainę, Trump uderzy w Putina. Jeśli zostanie to zapisane na papierze, to właśnie jest gwarancja bezpieczeństwa – wyjaśnił Zełenski.
Donald Trump wzywał do zmiany prezydenta Ukrainy
Wypowiedzi Zełenskiego są odpowiedzią na słowa Donalda Trumpa z 10 października. Amerykański prezydent zarzucił wówczas ukraińskiemu przywódcy, że miał wiele okazji do zakończenia wojny, ale z nich nie skorzystał.
– Sugeruję, żeby wybrali nowego lidera, który będzie potrafił dojść do porozumienia – powiedział Trump dziennikarzom w Białym Domu.
Prezydent USA krytykował także ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej. Argumentował, że uderzenia te pogłębiają problemy na światowym rynku paliw i mogą szkodzić amerykańskim rolnikom oraz hodowcom.
Słowa Trumpa padły po ogłoszeniu przez niego porozumienia z Władimirem Putinem, otwiera się w nowym oknie w sprawie dostaw ponad 300 tys. ton rosyjskiego oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Zełenski skrytykował wówczas ustalenia Waszyngtonu z Moskwą, ostrzegając, że Rosja może wykorzystać uzyskane korzyści do dalszego prowadzenia wojny.
Źródło: Unian












