
W skrócie
-
ABW zebrało dowody, które pozwoliły postawić przed sądem grupę terrorystyczną odpowiedzialną za akty dywersji w Europie.
-
Jednym z członków grupy jest obywatel Kolumbii, zatrzymany za podpalenia w Polsce i Czechach, który został skazany przez czeski sąd.
-
Proces sześciu podejrzanych na Litwie ma się rozpocząć w tym roku, a śledztwo dotyczące obywatela Kolumbii toczy się również w Polsce.
„Jednym z członków grupy jest zatrzymany m.in. za podpalenia w Polsce i Czechach obywatel Kolumbii” – podkreślił Dobrzyński w swoim wpisie.
Z komunikatu ABW dowiadujemy się, że po procesach w Rumunii i Czechach skazano dwie osoby.
Akty dywersji w Europie. Ruszają procesy oskarżonych
„Na Litwie proces sześciu podejrzanych ma się rozpocząć jeszcze w tym roku. Prowadzone w Polsce śledztwo, dotyczące ob. Republiki Kolumbii, również jest w toku” – czytamy w oświadczeniu agencji.
Międzynarodowy zespół śledczych ujawnił, że seria aktów dywersji w całej Europie w tym m.in. w Polsce, została dokonana przez tę samą grupę terrorystyczną, mającą związki z rosyjskim wywiadem.
„W efekcie multilateralnej wymiany informacji ustalono identyczny modus operandi sprawców, którzy stosowali te same metody i działali w celu zastraszenia ludzi, wzbudzania strachu i nieufności oraz utrudniania wsparcia dla Ukrainy” – przekazała ABW.
Kolumbijczyk podpalił dwa obiekty w Polsce. Przebywa w czeskim więzieniu
O sprawie szajki dywersantów działających na rzecz Rosji zrobiło się głośno w zeszły roku. Służby ujawniły wówczas, że za za dwoma podpaleniami, które miały miejsce w 2024 roku w Polsce, stoi 27-letni Kolumbijczyk działający na zlecenie rosyjskiego wywiadu.
Obywatelowi Kolumbii przedstawiono w Pradze zarzut popełnienia na terenie Polski czynu o charakterze terrorystycznym. Śledczy podejrzewali, że był on członkiem szerszej grupy. W Polsce grozi mu od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
„Kolumbijczyk w czerwcu tego roku został skazany przez czeski sąd na osiem lat więzienia za podpalenie zajezdni autobusowej w Pradze i planowanie podłożenia ognia w galerii handlowej. Mężczyzna przyznał się do winy” – wskazało w lipcu 2025 roku ABW.











