-
Tusk wezwał prezydenta Karola Nawrockiego do zajęcia stanowiska w sprawie aktów przemocy wobec Ukraińców. Premier przypomniał słowa prezydenta o ustawkach.
-
Według premiera politycy prawicy „dają moralny mandat” sprawcom przemocy, którzy czują się dzięki nim bezkarni.
-
Premier zaapelował do obywateli, by zgłaszali akty przemocy i podkreślił gotowość do wprowadzenia zmian w prawie wspierających działania policji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Donald Tusk powiedział przed posiedzeniem rządu, że osoby dopuszczające się przemocy wobec Ukraińców mają „polityczny mandat od niektórych grup”.
– Zwracam się bezpośrednio do pana prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki wręcz, szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z Gromdy, jak wyglądają słowa i i czyny ludzi od kamratów, jak wyglądają słowa i czyny Ruchu Obrony Granic od Bąkiewicza – powiedział premier.
– Do pana Kaczyńskiego się zwracam, żeby przestał wzywać do tworzenia bojówek, jak to zrobił niedawno, bo mu policja nie odpowiada – stwierdził szef rządu, stwierdzając, że odpowiedzialność ponoszą także politycy, „od prezydenta, po liderów prawnicy”, którzy „dają moralny mandat” agresorom.
Tusk reaguje na przemoc wobec Ukraińców. Apel do prezydenta
Premier stwierdził, że akty przemocy rujnują reputację Polski, ale przede wszystkim stwarzają poczucie zagrożenia dla wszystkich mieszkańców kraju.
– Policja będzie miała wszelkie moje wsparcie w walce z patologią, bandytyzmem i przemocą. Oni się ośmielili właśnie dlatego, bo mają dzisiaj polityczne przykłady, politycznych patronów, polityczne wsparcie – powiedział Donald Tusk.
– Wzywam wszystkich, żeby bardzo stanowcze i twardo stanęli po stronie państwa, po stronie policji, po stronie słabszych, po stronie kobiet i dzieci bitych dzisiaj przez nie tylko chamów i prostaków, ale także czasami politycznie nawiedzonych ludzi – przekazał premier.
– Jeśli ktoś chce pomóc banderowcom, bo tacy są w Ukrainie też, to robią to właśnie ci ludzie, którzy biją dzisiaj dzieci i kobiety ukraińskie – dodał szef rządu.
Donald Tusk wezwał Polaków do reagowania na przemoc
Premier poinformował ponadto, że jest gotowy na przyjęcie rekomendacji w sprawie zmian w prawie, które mogłyby pomóc policji w walce z aktami przemocy. Podkreślił jednak, że do walki z przemocą konieczne jest także zaangażowanie obywateli.
– Zwracam się do wszystkich Polek i Polaków, do tych wszystkich, a jest nas przytłaczająca większość ludzi przyzwoitych, uczciwych, po prostu przyzwoitych. Żeby reagowali, żeby natychmiast informowali policję o takich aktach przemocy, żeby nie byli obojętni – powiedział premier.
– My to wiemy w Polsce najlepiej. Obojętność jest sprawcą, jest przyczyną zbrodni. Obojętność ludzi to jest idealna przestrzeń dla bandytów, przemocowców, dla zła – stwierdził Donald Tusk.
Pobicie Ukraińców we Wrocławiu. Podejrzani zatrzymani
W niedzielę na ul. Okulickiego we Wrocławiu doszło do brutalnego pobicia 20-letniej kobiety i 21-letniego mężczyzny z Ukrainy. Ofiary pobicia po zdarzeniu trafiły do szpitala.
W poniedziałek szef MSWiA poinformował o zatrzymaniu podejrzanych. Jeden z napastników odbył w przeszłości 10-letnią karę pozbawienia wolności, drugi brał udział w walkach MMA. Podejrzani byli także zamieszani w zorganizowaną przestępczość i dzielność grup kibolskich.
Wcześniej do aktów przemocy słownej doszło w Bielsku-Białej, gdzie w autobusie ofiarą padła ukraińska dziewczynka. W Poznaniu 67-letni mężczyzna, który wystąpił w obronie nękanego w tramwaju ukraińskiego chłopca, został pobity tak dotkliwie, że wystąpiły u niego zaniki pamięci.


