Informacja o zdrowiu norweskiego trenera polskich szczypiornistek pojawiła się we wtorkowy (tj. 7 kwietnia) poranek.
„Selekcjoner reprezentacji Polski Arne Senstad jeszcze przed planowanym przylotem do Polski trafił do szpitala. Po kilkudniowej obserwacji został wypisany i obecnie wraca do pełni sił w domu. Jego stan nie jest poważny, jednak wymaga dalszych konsultacji, co wykluczyło jego udział w początkowej fazie zgrupowania, a także w prowadzeniu zespołu podczas środowego meczu na Słowacji. Jak podkreśla sam selekcjoner, pozostaje on w stałym kontakcie ze sztabem szkoleniowym reprezentacji Polski i ma nadzieję wrócić do pracy z naszą drużyną przed niedzielnym spotkaniem z Rumunią w Radomiu” – przekazano w komunikacie federacji.
Dodatkowo poinformowano, że Polki w meczu ze Słowacją zostaną poprowadzone przez asystenta Senstada – Adriana Struzika.
Arne Senstad trafił do szpitala! Jest zmiana trenera w reprezentacji Polski
Norweg jest szkoleniowcem kadry Polski szczypiornistek od sierpnia 2019 roku. Urodzony w 1969 roku trener zastąpił swojego poprzednika w roli numeru 1 polskiego szczypiorniaka pań – Leszka Krowickiego.
Najbliższy mecz Polek odbędzie się już w środę (tj. 8 kwietnia). Starcie Słowacja – Polska zostanie rozegrany w mieście Sala, czyli na terenie rywalek biało-czerwonej drużyny. To właśnie tam swój debiut zanotuje Struzik, dotychczas wspierający w roli asystenta działania Norwega.
Jaki jest bilans Polek pod batutą Senstada? 45 wygranych meczów, do tego 4 remisy oraz 38 porażek. Na ubiegłorocznych (2025) mistrzostwach świata polskie szczypiornistki zajęły 11. miejsce. Mistrzostwa Europy? Przed dwoma laty (2024) Polki zostały sklasyfikowane, jako 9. drużyna na Starym Kontynencie.












