Do ataku na chłopca doszło w poniedziałek, 18 maja, przy ulicy Szerokiej w centrum Bytowa w województwie pomorskim. Lokalny portal iBytów.pl następnego dnia opublikował nagranie, które miało pokazywać zdarzenie. Widać było na nim dwóch chłopców na rowerach, a w pobliżu jeszcze dwie osoby. W pewnym momencie mężczyzna machnął bluzą w kierunku dziecka. Próbował także wyrwać mu rower. 

Po chwili do dwunastolatka podbiegła kobieta i wywiązała się szarpanina. Mężczyzna miał także spuszczać powietrze z kół roweru dziecka. – Co wy robicie? – słyszymy krzyk chłopca na nagraniu. Świadek całego zajścia wezwał na miejsce policję. – Na miejscu nasi policjanci wylegitymowali małoletniego, ustalili świadków. Kolejnego dnia matka chłopca złożyła zawiadomienie w sprawie naruszenia jego nietykalności. To jest tryb prywatnoskargowy, ale my wystąpiliśmy do prokuratury z wnioskiem o ściganie tego czynu z urzędu – powiedział Gazeta.pl oficer prasowy Komendanta Powiatowej Policji w Bytowie, sierż. szt. Dawid Łaszcz. 


Zobacz wideo

Bąkiewicz groził funkcjonariuszce, bo czuje się bezkarny

Policja: Zatrzymano dwie osoby

W piątek (22 maja) Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku poinformowała, że w sprawie zatrzymano dwie osoby: 20-latkę i 31-latka. „Do zatrzymania mężczyzny doszło wczoraj (21 maja – red.) rano, tuż po tym, jak prokuratura wydała decyzję o objęciu postępowania ściganiem z urzędu. Z takim wnioskiem z uwagi na okoliczności sprawy wystąpili bytowscy śledczy. Podejrzana 20-latka, która wraz z mężczyzną brała udział w przestępstwie, sama stawiła się na komendę” – przekazali mundurowi. 

Zatrzymani usłyszeli zarzuty naruszenia wspólnie i w porozumieniu nietykalności cielesnej chłopca i spowodowania u niego obrażeń na czas poniżej dni siedmiu. Prokurator uznał także, że ten czyn miał charakter chuligański. Ponadto podejrzanych objęto dozorem policyjnym i nałożono na nich zakaz opuszczania miejsca pobytu bez zgody prokuratury bądź sądu, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Grozi im do dwóch lat więzienia. 

Prokuratura prowadzi postępowanie

Wstępne ustalenia przedstawiła także prokuratura. Wynika z nich, że 12-latek jeździł rowerem po centrum miasta razem z kolegą, gdy w pewnym momencie nieznany mężczyzna miał kopnąć jego pojazd. Następnie napastnik miał gonić i wyzywać chłopca.

„Około 30 minut później, gdy chłopiec ponownie przejeżdżał w pobliżu miejsca zdarzenia, mężczyzna ponownie ruszył za nim i dogonił go w okolicy ulic Szerokiej i Śródmiejskiej. Według zgromadzonego materiału dowodowego sprawca miał szarpać chłopca za ubranie i ciało. Do zdarzenia miała dołączyć również kobieta, która – według relacji pokrzywdzonego – uderzała go w okolice twarzy, opluwała i wyzywała. W czasie zajścia sprawcy mieli także uszkodzić rower chłopca poprzez spuszczenie powietrza z opon. Pomocy małoletniemu udzieliły osoby postronne, które wezwały policję” – przekazała Prokuratura Okręgowa w Słupsku. 

Share.
Exit mobile version