Do incydentu doszło w czwartek (3 września) na pokładzie samolotu linii American Airlines, który leciał z Dallas do Newark. Świadkowie przekazali, że podczas lotu Arthur Lundeen zaczął krzyczeć na pasażera siedzącego obok niego. Według ich relacji 67-latek mówił, że mężczyzna pójdzie do piekła. Stewardesa próbowała załagodzić sytuację, ale pasażer nadal był agresywny.

Pasażer „używał rasistowskich obelg i wulgaryzmów obraźliwych wobec kobiet”

– Mężczyzna siedzący dwa rzędy za nami zaczął zachowywać się agresywnie, wygłaszał obraźliwe uwagi pod adresem personelu American Airlines i innych pasażerów, używał rasistowskich obelg i wulgaryzmów obraźliwych wobec kobiet – powiedział w rozmowie z ABC News świadek zdarzenia Juan Mejia.

Zobacz wideo Wielki samolot Ukraińców wymknął się z Kijowa

Fox News przekazało, że Lundeen miał obrzucić czarnoskórą stewardesę rasistowskimi obelgami, wykrzykiwać homofobiczne uwagi, uderzyć pasażera siedzącego obok niego i popchnąć kobietę, która próbowała pomóc zaatakowanemu mężczyźnie.

Zarzuty dotyczące zakłócania porządku publicznego i napaści

Pasażerowie i załoga samolotu obezwładnili agresywnego mężczyznę. Przykleili go taśmą klejącą do fotela. W związku z incydentem samolot przekierowano do Baltimore. Gdy maszyna wylądowała, służby zatrzymały 67-latka.

Ratownicy medyczni opatrzyli Lundeena, który miał ranę na ramieniu. Funkcjonariusze zauważyli ją podczas zatrzymania. Policja przedstawiła już mieszkańcowi Arizony zarzuty dotyczące zakłócania porządku publicznego i napaści. Sprawą zajmuje się obecnie FBI. Linie lotnicze American Airlines podkreśliły w swoim oświadczeniu, że „bezpieczeństwo i ochrona pasażerów oraz członków załogi są absolutnym priorytetem”.

Share.
Exit mobile version