Agencja Axios ustaliła, że zdaniem niektórych amerykańskich urzędników „miażdżący pokaz siły” w Iranie wzmocniłby pozycję Donalda Trumpa. Stanowiłby on również powód do ogłoszenia zwycięstwa. Według dziennikarzy eskalacja stanie się bardziej prawdopodobna, jeśli Waszyngton i Teheran nie dojdą do porozumienia. Szczególne zaostrzenie sytuacji może jednak spowodować kontynuacja irańskiej blokady w cieśninie Ormuz.
Axios: USA szykują „ostateczny cios” na Iran
Z nieoficjalnych doniesień Axios wynika, że Pentagon przygotowuje się do ewentualnego zadania Iranowi „ostatecznego ciosu”. Twierdzi tak dwóch anonimowych amerykańskich urzędników i dwa źródła posiadające wiedzę na ten temat. Niewykluczone, że w tym celu wykorzystane zostaną wojska lądowe i przeprowadzona będzie masowa kampania bombardowań.
Trump wściekły na Iran
Donald Trump w czwartek 26 marca dodał wpis, w którym wyraził frustrację w związku z komunikacją z Iranem. „Irańscy negocjatorzy są bardzo różni i 'dziwni’. 'Błagają’ nas o zawarcie porozumienia, co powinni zrobić, zanim zostali militarnie zmiażdżeni i nie mieli żadnych szans na powrót do gry, a mimo to publicznie twierdzą, że jedynie 'rozważają naszą propozycję’. Nieprawda!!! Lepiej niech szybko podejdą do tej sprawy poważnie, zanim będzie za późno, ponieważ kiedy ten moment nadejdzie, nie będzie już odwrotu i nie będzie to wyglądało dobrze” – napisał republikanin.
Komunikacja USA-Iran
Amerykański prezydent jeszcze 6 marca twierdził, że „nie będzie żadnego porozumienia z Iranem, poza bezwarunkową kapitulacją”. Domagał się również wyboru nowego przywódcy i zapowiadał, że USA uczynią Teheran „gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej”. Z kolei 21 marca zażądał odblokowania cieśniny Ormuz pod groźbą zniszczenia irańskich elektrowni.
Republikanin w poniedziałek 23 marca poinformował, że „USA oraz Iran prowadziły w ciągu ostatnich dwóch dni bardzo dobre i produktywne rozmowy dotyczące całkowitego rozwiązania konfliktów na Bliskim Wschodzie”. Zapowiedział również, że mają być one kontynuowane przez cały tydzień. W związku z tym Trump polecił Departamentowi Wojny odroczyć wszelkie działania militarne na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną na okres pięciu dni, „pod warunkiem powodzenia trwających spotkań i dyskusji”. Iran zaprzeczył jednak, że prowadził jakiekolwiek rozmowy z USA.
Czytaj także: „Jest ignorantem, ale ma chłopski rozum. Trump osiągnął pierwszy większy sukces w wojnie z Iranem” – pisze na Wyborcza.pl Mariusz Zawadzki.
Redagowała Kamila Cieślik













