-
Trwają konsultacje projektu nowelizacji Ustawy o ochronie przyrody, które mogą wpłynąć na ochronę siedlisk ptaków oraz innych zwierząt, roślin i grzybów.
-
Przyrodnicy ostrzegają, że proponowane zmiany w art. 56 ust. 4 i 4a mogą umożliwić legalne niszczenie siedlisk i ostoi ptaków oraz niezajętych gniazd większości gatunków ptaków ze względu na „słuszny interes strony”.
-
Ornitolodzy podkreślają, że ochrona ptasich siedlisk jest konieczna, ponieważ są one ostojami bioróżnorodności biologicznej i pełnią kluczowe role w ekosystemach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Do 14 kwietnia trwają konsultacje projektu nowelizacji Ustawy o ochronie przyrody. Zmianie mogą ulec istotne zapisy, chroniące siedliska ptaków, ale nie tylko, bo także i innych zwierząt, roślin i grzybów.
Ptasie siedliska mogą być zagrożone
Proponowana przez resort klimatu nowelizacja dotyczy bardzo wielu aspektów środowiskowych. Przyrodnicy zaznaczają, że część proponowanych rozwiązań jest korzystna dla przyrody, ale jedna ze zmian (art. 56 ust. 4 i 4a) jest bardzo niebezpieczna. Te artykuły określają, jakie wymogi musi spełnić np. inwestor, żeby móc uzyskać zezwolenie na naruszenie zakazów obowiązujących w stosunku do chronionych roślin, zwierząt i grzybów.
Według przyrodników, którzy napisali do resortu klimatu apel o niewprowadzanie zmian w tym zakresie, w praktyce może oznaczać to legalne zniszczenie siedlisk lub likwidację całych gatunków. Chodzi o możliwość udzielania odstępstw na niszczenie siedlisk i ostoi ptaków oraz niezajętych gniazd większości gatunków ptaków także ze względu na „słuszny interes strony”.
Zatem w przypadku gdy zmiana zostanie zaakceptowana dowolny inwestor (np. deweloper) będzie mógł legalnie zniszczyć zwierzęce siedliska po prostu dlatego, że ma w tym swój „słuszny” interes. Z tych względów wydawanie zezwoleń na niszczenie siedlisk ptaków powinno być zdaniem ekologów dozwolone wyłącznie w sytuacjach wystąpienia nadrzędnego interesu publicznego.
Ochrona ptaków jest koniecznością, bo ich siedliska są równocześnie ostojami bioróżnrodności biologicznej i odgrywają kluczowe role w ekosystemach, nawet gdy my nie mamy tej świadomości. Zwierzęta służą również ludziom, tworząc przestrzeń różnorodną.
„Co więcej, zwłaszcza na obszarach miejskich, miejsca będące siedliskami ptaków przyczyniają się do zmniejszania odczuwalnych, negatywnych skutków zmian klimatu oraz tzw. efektu miejskiej wyspy ciepła. Znacząco wpływają pozytywnie na dobrostan oraz zdrowie fizyczne i psychiczne mieszkańców” – czytamy w apelu i petycji skierowanych do MKiŚ.
Chodzi o zwierzęta pospolite, ale i rzadkie czy zagrożone wyginięciem gatunki zwierząt, które zależą od złożonych łańcuchów powiązań ekologicznych obejmujących przede wszystkim liczne gatunki występujące powszechnie.
Siedliska ptaków znajdują się coraz liczniej w środowiskach miejskich, gdzie pojawia się coraz więcej betonu, a to sprzyja powstawaniu m.in. miejskiej wyspy ciepła i oddziałuje negatywnie na samopoczucie mieszkańców.













