Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło wstępne dane dotyczące stopy bezrobocia w styczniu br. Wyniosła ona 6 proc., czyli o 0,3 pkt proc. więcej niż w grudniu 2025 roku. Jeśli liczby te potwierdzą się (ostateczny odczyt przedstawi pod koniec miesiąca Główny Urząd Statystyczny) będzie to najgorszy wynik od niemal pięciu lat (po raz ostatni poziom 6 proc. przekroczono w maju 2021 roku).
Bezrobocie w Polsce. Najgorzej od 5 lat
Najtrudniejsza sytuacja tradycyjnie występuje w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie stopa bezrobocia zbliża się do wyniku dwucyfrowego (9,9 proc.). Po drugiej stronie jest Wielkopolska z odczytem na poziomie zaledwie 3,8 proc.
Wstępne dane resortu pracy wskazują, że w pierwszym miesiącu 2026 roku w urzędach pracy zarejestrowanych było 934,8 tys. osób bezrobotnych. To o 46,2 tys. więcej niż w grudniu zeszłego roku. Ministerstwo zwraca uwagę, że dynamika wzrostu bezrobocia w styczniu br. w porównaniu do stanu z końca grudnia 2025 była niższa niż notowana w tym samym miesiącu w latach 2023-2025.
– W styczniu 2023 roku liczba bezrobotnych wzrosła o 5,6 proc., w styczniu 2024 r. o 6,2 proc., a w styczniu 2025 r. o 6,5 proc. wobec wzrostu o 5,3 proc. w styczniu br. – wylicza Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. – Według wstępnych danych, w tym czasie pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 25,4 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej, o 4,7 tys. (22,4 proc.) więcej niż w grudniu 2025. – dodaje.
Bardziej optymistycznie prezentują się dane dotyczące stopy bezrobocia w Polsce przedstawione przed tygodniem przez Eurostat. Wynika z nich, że bezrobocie w naszym kraju wyniosło w grudniu zaledwie 3,2 proc. przy średniej unijnej na poziomie 5,9 proc. Pozostajemy (wraz z Maltą) wiceliderem, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach Unii Europejskiej. Na pierwsze miejsce po kilku miesiącach przerwy wróciły Czechy, gdzie stopa bezrobocia wyniosła w ostatnim miesiącu 2025 roku 3,1 proc.












