-
Gmina Krokowa zrezygnowała z odstrzału 55 bobrów po działaniach przyrodników, dla których kluczowa jest ochrona tych zwierząt.
-
Stowarzyszenie Nasz Bóbr aktywnie uczestniczy w postępowaniach związanych z derogacjami dotyczącymi bobrów, analizując dokumenty i proponując rozwiązania nieletalne.
-
W ostatnich latach w kilku przypadkach w Polsce plany odstrzału bobrów zostały zmienione lub ograniczone dzięki udziałowi organizacji społecznych.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Stowarzyszenie Nasz Bóbr zatrzymało odstrzał ponad 50 bobrów w woj. pomorskim. Ekolodzy przyjrzeli się wnioskowi, którego celem było uzyskanie zgody na zabicie zwierząt. Założenia zawarte w dokumencie okazały się niezasadne.
55 bobrów na Pomorzu ocalonych
Członkowie stowarzyszenia występują jako strona postępowań derogacyjnych prowadzonych przez regionalne dyrekcje ochrony środowiska. Każde postępowanie wymaga szczegółowej analizy dokumentacji, weryfikacji materiału dowodowego, przepisów prawa oraz oceny, czy przed wystąpieniem o zgodę na odstrzał zwierząt rozważono wszystkie dostępne rozwiązania alternatywne.
„Każdy wniosek trzeba przeanalizować od początku do końca. Sprawdzamy dokumentację, porównujemy mapy, zdjęcia, decyzje administracyjne, wizje terenowe, przepisy i argumentację wnioskodawców” – podaje Stowarzyszenie Nasz Bóbr.
Tak było w przypadku bobrów z Pomorza. Przedstawiciele gminy Krokowa wycofali się z planowanego odstrzału 55 bobrów po zapoznaniu się z argumentacją przedstawioną przez stowarzyszenie. Organizacja zadeklarowała jednocześnie gotowość do współpracy z samorządem i konsultowanie miejsc, w których działalność bobrów może wpływać na infrastrukturę lub użytkowanie gruntów.
Wpływ bobrów na środowisko jest zdumiewający
Stowarzyszenie Nasz Bóbr podkreśla, że decyzje dotyczące gatunków chronionych muszą być podejmowane z dużą uwagą, bo odstrzał to rozwiązanie ostateczne możliwe dopiero wtedy, gdy inne metody zawodzą. Często jednak nie wdraża się mniej inwazyjnych metod radzenia sobie ze zwierzętami. „Jesteśmy za tym, aby decyzje dotyczące chronionych zwierząt były podejmowane rzetelnie, zgodnie z prawem i dopiero po wyczerpaniu innych, mniej inwazyjnych metod” – podaje stowarzyszenie.
Członkowie grupy od lat edukują społeczeństwo i urzędników na temat bobrów. Sposobem na odstraszenie zwierząt jest np. montaż siatki w newralgicznych miejscach, ale także kampanie edukacyjne, w tym postawienie tablic.
Trzeba pamiętać, że wpływ bobrów na środowisko jest duży. Poza człowiekiem nie ma drugiego gatunku, który tak bardzo zmieniałby środowisko wokół siebie. I my dzięki tej pracy zwierząt czerpiemy znaczne korzyści – następuje dzięki nim zwiększenie retencji wody (tamy spowalniają przepływ wody w ciekach, tworząc niewielkie rozlewiska i stawy, które stają się domem dla wielu gatunków i wzbogacają bioróżnorodność), podniesienie poziomu wód gruntowych i ograniczenie skutków suszy.
Bobry typowane do odstrzału. Ekolodzy reagują
Podobnych przypadków, w których planowany odstrzał bobrów został zniesiony lub zastąpiony innymi rozwiązaniami, było w ostatnich latach w Polsce co najmniej kilka.
Na początku kwietnia Stowarzyszenie Nasz bóbr i Akcja Demokracja zaalarmowały, że Nadleśnictwo Józefów w woj. lubelskim złożyło wniosek o odstrzał 35 bobrów. Po nagłośnieniu sprawy, nastąpił jednak nagły zwrot. Nadleśnictwo wycofało wniosek.
W lutym 2026 r. władze Szydłowca w woj. mazowieckim również poprosiły o zgodę na odstrzał bobrów. Polowanie miało według wnioskodawcy odbywać się w nocy z wykorzystaniem dronów z termowizją, amunicji poddźwiękowej oraz karabinków. Przyrodnicy od razu zareagowali na kontrowersyjne metody. Po kilku dniach władze Szydłowca wycofały się z pomysłu.
Po protestach mieszkańców i organizacji społecznych w gminie Czarny Dunajec w 2025 r. odstąpiono od planowanego odstrzału ok. 30 bobrów. Również ogólnopolska kampania prowadzona w 2025 r. zakończyła się znaczącym sukcesem – uratowano wówczas aż pół tysiąca bobrów. W tym samym roku w Bytomiu Odrzańskim odstrzał 100 bobrów został zmniejszony o połowę.













