-
Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi postępowanie dotyczące działań Bogdana Święczkowskiego wobec prok. Waldemara Pionki w latach 2016-2022.
-
Postępowanie wobec prok. Pionki zostało wszczęte przez Prokuraturę Krajową, a sądy kolejno uniewinniły go od zarzutów o umyślne wprowadzenie błędnych informacji w oświadczeniu majątkowym.
-
Prokuratura nie podaje szczegółowych informacji o toczącym się śledztwie, powołując się na dobro sprawy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Śledczy nie składają broni i chcą postawić prezesowi Trybunału Konstytucyjnego zarzuty. Nie chodzi już tylko o przekroczenie uprawnień w sprawie wykorzystywania oprogramowania Pegasus.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi postępowanie przygotowawcze dotyczące represji, jakie Bogdan Święczkowski miał stosować wobec prok. Waldemara Pionki – informuje „Gazeta Wyborcza”, powołując się na rozmowę z rzecznikiem instytucji.
Do sytuacji miało dojść w latach 2016-2022, kiedy Święczkowski był prokuratorem krajowym.
Prokuratura bada sprawę prok. Waldemara Pionki. Prezes TK może mieć kłopoty
Waldemar Pionka stał na czele Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jednostka ta umorzyła postępowanie w sprawie śmierci ojca Ziobry.
„Kierowana przez Święczkowskiego, wiernego druha Ziobry, Prokuratura Krajowa próbowała zrobić z Pionki przestępcę za nieumyślny błąd w oświadczeniach majątkowych” – pisze „GW”.
Prokuratura Święczkowskiego „rozkręciła śledztwo”. Chodzi o Waldemara Pionka
Postępowanie w zamojskiej prokuraturze wszczęto po szczegółowym audycie przeprowadzonym po zmianie władzy w Polsce.
Zdaniem śledczych sprawa przeciwko prok. Pionce nie powinna się toczyć z powodu braku umyślności. Mężczyzna, składając oświadczenie majątkowe, miał być przekonany, że podaje prawdziwe dane.
Gdy odkrył, że żona nie przekazała mu informacji o faktycznych środkach znajdujących się na rachunku bankowym, sam poprosił o korektę złożonego oświadczenia.
„Zamiast umożliwienia mu korekty rozkręcono śledztwo, w którym doświadczonego oskarżyciela ścigano latami, wbrew faktom i wbrew prawu, doprowadzając m.in. do zawieszenia go na okres prawie trzech lat” – czytamy w tekście.
Poważne zarzuty pod adresem Święczkowskiego. Prokuratura bada sprawę
Decyzje podejmowane wobec prok. Pionki miały być niezasadne. Referentem w tym postępowaniu był prok. Sylwester Noch. Jednak istotną rolę miały odgrywać dwie inne osoby: naczelnik Wydziału Spraw Wewnętrznych PK Adam Gierk oraz sam prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.
Święczkowski w 2018 roku miał osobiście zainicjować wszczęcie sprawy przeciwko Waldemarowi Pionce. Następnie wielokrotnie przedłużał prowadzenie sprawy.
Z kolei prok. Adam Gierk miał wpływać na decyzje referenta dotyczące potencjalnej kary dla prok. Pionka. Co więcej, osobiście nanosił poprawki na przygotowywane projekty pism.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu, z uwagi na dobro sprawy, nie podaje więcej informacji o toczącym się postępowaniu.
Prok. Waldemar Pionka uniewinniony. Sąd odrzucił argumentację prokuratury
Sprawę o uchylenie immunitetu prok. Pionce w 2019 roku rozstrzygnął na jego korzyść sąd dyscyplinarny. Innego zdania była Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, do której zażalenie złożyła PK.
W sierpniu 2021 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia uniewinnił prokuratura. Wskazano, że nie można mu zarzucić umyślności wprowadzenia błędnych informacji w oświadczeniu majątkowym. W czerwcu 2022 roku sąd apelacyjny utrzymał w mocy wcześniejsze orzeczenie.
Niedługo później Waldemar Pionka wrócił do pracy, ale jesienią 2023 roku przeszedł na emeryturę.
Aby pociągnąć prezesa TK do odpowiedzialności, konieczne jest uchylenie jego immunitetu. W Trybunale większość posiadają nominaci powołani za rządów PiS. Sytuacja może ulec zmianie w 2027 roku, kiedy skończą się dziewięcioletnie kadencje kolejnych sędziów.
-
Akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi Żurkowi. „Wyszedł z roli urzędnika”
-
Prezes TK chce pozwać premiera. Reakcja na „kłamliwą wypowiedź”













