-
W zachodniej Polsce wystąpiły intensywne burze z deszczem, gradem i wiatrem, które spowodowały powalone drzewa i uszkodzenia samochodów.
-
Straż pożarna interweniowała kilkadziesiąt razy w województwach wielkopolskim i lubuskim, a alerty RCB zostały wydane dla zachodnich regionów kraju.
-
Poniedziałkowe ostrzeżenia przed upałami i burzami obejmują większość Polski
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Nad Polskę w niedzielę nadciągnęły burze z gradobiciem i wichurami. W kilku regionach sytuacja była poważna, doszło do interwencji straży pożarnej w związku z połamanymi drzewami.
Szczególnie niebezpiecznie było w woj. wielkopolskim oraz lubuskim, gdzie przechodził front burzowy.
Profil Polskich Łowców Burz przekazał w mediach społecznościowych, że w rejonie Skwierzyny, a także w Strzelcach Krajeńskich (woj. lubuskie) spadające gałęzie uszkodziły samochody.
Z kolei w Bieniowie w województwie lubuskim drogę zablokowały spadające gałęzie i konary drzew.
W miejscowości Skrzatusz w Wielkopolsce odnotowano opady gradu. Z kolei w Ługach w woj. lubuskim doszło do gwałtownych opadów deszczu.
Burze i deszcze nad zachodem Polski. Interwencje straży pożarnej
Burze zagrażać będą mieszkańcom wielu regionów także w poniedziałek. W związku z gwałtownym załamaniem pogody Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alerty. Ostrzeżenia wyszły również z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
„W zachodniej i północno-zachodniej części kraju coraz liczniej rozwijają się burze. Przemieszczają się one z południowego zachodu na północny wschód. Przejściowo towarzyszy im ulewny deszcz o natężeniu do około 15 mm/10 min, a godzinowe sumy opadów sięgają 30-35 mm. Istnieje podwyższone ryzyko opadów dużego gradu o średnicy do 3-4 cm. Aktywność burzowa nad regionem będzie wzrastać, burzom dodatkowo może towarzyszyć wiatr w porywach do nawet 100 km/h” – przekazał IMGW.
RCB ostrzegło przed możliwymi gwałtownymi zmianami pogody. „Prawdopodobne intensywne opady deszczu, silny wiatr i burze. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni” – przekazano w mediach społecznościowych.
Fale upałów na Europą. Obowiązują ostrzeżenia przed wysoką temperaturą
Kraje europejskie w dalszym ciągu zmagają się z falą upałów. Padły kolejne rekordy temperatury, w tym możliwy najwyższy w historii pomiar w Polsce – aż 40,5 stopni C w Słubicach. Władze apelują o ostrożność. Z danych WHO wynika, że w Europie od 21 czerwca w związku z upałami zmarło 1,3 tys. osób.
W poniedziałek w Polsce maksymalna temperatura może sięgać 38-39 stopni C, na zachodzie obniży się do 30-33 stopni C, z kolei na północnym zachodzie – za frontem atmosferycznym – temperatura obniży się do 25-29 stopni C. Na Wybrzeżu ma być 22-23 stopni C.
Do poniedziałku do godz. 20 obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałem dla województw: podlaskiego, małopolskiego, śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, lubuskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego i części zachodniopomorskiego, podlaskiego oraz pomorskiego. Jednocześnie do niedzieli obowiązuje też alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dla całego kraju.
-
„Odwiedzanie Paryża w takim upale to coś okropnego”. Niechlubny rekord
-
Upał osiągnie zupełnie nowy poziom. W Polsce będzie goręcej niż w Afryce













