Od końca marca obowiązuje w Polsce rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Zakłada on m.in. obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc., redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych (o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla), a także wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw.
Mimo zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie rząd zamierza utrzymać pakiet, co oznacza, że tankujący będą płacić mniej niż w marcu.
Ile za paliwo płacą nasi sąsiedzi? W tym tygodniu limity cen paliw wprowadzili również Czesi. Ministerstwo Finansów Czech ogłosiło, że od środy 9 kwietnia maksymalne ceny paliw na stacjach wyniosą 49,59 koron za litr diesla, co stanowi równowartość 8,64 zł. Przypomnijmy, że w Polsce maksymalna cena oleju napędowego to aktualnie 7,68 zł. Z kolei cenę benzyny ustalono w Czechach na 41,61 koron, czyli 7,52 zł. To również więcej niż w naszym kraju (za popularną „95” tankujący płacą obecnie nieco ponad 6 zł/l).
W Czechach – podobnie jak w Polsce – rząd każdego dnia publikuje obwieszczenia dotyczące cen paliw na następny dzień. Jak podaje Money.pl, stacje paliw, które nie dostosują się do przepisów mogą zostać ukarane grzywną w wysokości 5 mln koron (ok. 873 tys. zł). W Polsce przekroczenie maksymalnej ceny zagrożone jest karą do 1 mln zł.
Ceny paliw u naszych sąsiadów. Tyle płacą Niemcy
Z wyższymi cenami paliw mamy do czynienia w Niemczech. Pod koniec tego tygodnia średnia cena benzyny wyniosła tam 2,155 euro za litr, czyli nieco ponad 9 zł. Z kolei cena diesla spadła do 2,419 euro za litr, co stanowi równowartość 10,29 zł. Ów spadek zakończył serię 12 kolejnych podwyżek za to paliwo. W pewnym momencie cena wyniosła 2,443 euro za litr, przekraczając dotychczasowy rekord z 2022 roku. Choć ceny oleju napędowego w Niemczech biją rekordy, to w skali europejskiej nie są najwyższe. Niechlubnym liderem są tu Niderlandy, gdzie cena kształtuje się na poziomie 2,80 euro za litr.
Od początku kwietnia w Niemczech obowiązuje nowa regulacja dotycząca cen paliw. Zgodnie z nią stacje mogą podnosić ceny tylko raz dziennie o godzinie 12:00, podczas gdy obniżki mogą być wprowadzane w dowolnym momencie.
Niższe ceny diesla niż w Polsce obowiązują na Słowacji. Litr oleju napędowego kosztuje tam obecnie od 1,53 do 1,69 euro, czyli ok. 7 zł. Za benzynę Pb95 tankujący płacą ok. 1,60 euro za litr, czyli ok. 6,8 zł. Warto jednak podkreślić, że ceny te dotyczą wyłącznie Słowaków. Nasi sąsiedzi wprowadzili w ostatnim czasie dwupoziomowy system, który zakłada, że obcokrajowcy płacą wyższe stawki za paliwo niż obywatele Słowacji.













