
– Mijający tydzień na rynku paliw w Polsce przyniósł dalszą obniżkę kosztów tankowania. Wyjątkiem był jedynie autogaz. Przestrzeni do dalszej przeceny na stacjach już jednak nie ma, bo na rynku naftowym notowania surowca ruszyły w górę – podkreślają eksperci e-petrol.pl dr Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak.
Ceny paliw w Polsce. Dobre wieści przed feriami
Analitycy wskazują, że popularna “95” kosztuje obecnie na stacjach średnio 5,67 zł za litr. To o 4 grosze mniej niż przed tygodniem, a zarazem jest to najniższy poziom od lutego 2022 roku. To doskonała wiadomość dla kierowców szczególnie w tych regionach, gdzie de facto od jutra rozpoczynają się ferie zimowe (chodzi o województwa: mazowieckie, pomorskie, podlaskie, świętokrzyskie, a także warmińsko-mazurskie). Jak kształtują się ceny innych paliw? Olej napędowy po 2-groszowej obniżce jest wyceniany na równe 6 zł. Jak wspomniano, obniżki nie objęły autogazu, którego cena wzrosła o 4 grosze i średnio w Polsce litr LPG na stacjach kosztuje 2,69 zł.
– W cennikach krajowych producentów paliw w ostatnich dniach przeważały podwyżki i średnie notowania 95-oktanowej benzyny oraz oleju napędowego są powyżej poziomów z ubiegłego piątku. Metr sześcienny benzyny jest wyceniany średnio na 4256,80 zł i jest o 45,40 zł droższy niż przed tygodniem. Jeszcze większą zmianę na plus zanotował diesel, który podrożał o blisko 100 złotych. Aktualna cena tego paliwa to 4513,20 zł/metr sześc. – wyliczają eksperci.
Ile kierowcy zapłacą na stacjach w przyszłym tygodniu? Jak już wspomniano przestrzeni do dalszej przeceny nie ma, więc należy spodziewać się, że spadkowa seria na a detalicznym rynku paliw może zostać przerwana. Prognozowane przedziały dla poszczególnych gatunków paliw na najbliższe dni to:
-
5,59-5,71 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, -
2,67-2,73 zł/l dla autogazu, -
5,95-6,06 zł/l dla oleju napędowego.











