Dziś mija tydzień od niespodziewanego podpisu prezydenta Karola Nawrockiego nad ustawą ws. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.


Danina ma objąć firmy produkujące lub przetwarzające paliwa na podstawie zagranicznych koncesji, a wpływy z niej mają trafić do budżetu państwa. Dzień po podpisie prezydenta rząd – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – ogłosił wznowienie pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Jego trzecia odsłona ruszyła 3 października i zakończy się najwcześniej 31 grudnia br.


Podstawą reaktywowanego pakietu jest obniżka stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz obniżce akcyzy. Jednocześnie powrócił mechanizm ustalania cen maksymalnych, które ponownie są wyliczane i ogłaszane przez resort energii. W konsekwencji przywrócenia CPN ceny na stacjach od weekendu wyraźnie spadły.

Ceny paliw wyraźnie w dół. W tych regionach jest najtaniej


Z danych przedstawionych przez e-petrol.pl wynika, że w dniach 6-7 października litr 95-oktanowej benzyny E10 kosztował średnio 6,79 zł, podczas gdy jeszcze tydzień temu cena litra przekraczała 8 zł. Tuż przed reaktywacją CPN litr diesla przebił granicę 9 zł. Teraz posiadacze oleju napędowego płacą przeciętnie 7,78 zł/l. O 3 grosze podrożał natomiast autogaz (nie jest objęty pakietem) – za litr kierowcy płacą obecnie 3,25 zł.


Analitycy e-petrol podają, że najmniej za benzynę płacili tankujący w woj. pomorskim – średnio 6,70 zł za litr, a zatem wyraźnie poniżej ceny maksymalnej, która 7 października wyniosła 6,86 zł/l. Po drugiej stronie jest Podlasie, gdzie popularna “95” kosztowała przeciętnie 6,82 zł/l. We wspomnianym woj. pomorskim oraz w Wielkopolsce z ceną 7,77 zł/l najtańszy był olej napędowy. Najwięcej diesel kosztował w woj. świętokrzyskim – 7,80 zł/l, czyli tyle, ile wynosiła w analizowanym okresie cena maksymalna. Z kolei Śląsk wypada najkorzystniej, jeśli chodzi o koszty tankowania autogazu. W tej części kraju litr tego paliwa kosztował przeciętnie 3,17 zł/l. Paliwo to z ceną 3,34 zł/l najdroższe było w woj. świętokrzyskim.

Share.
Exit mobile version