-
Odkryto szczątki słodkowodnego mozazaura Garamaudo bauciensis w Kotlinie Aix-en-Provence we Francji.
-
Zwierzę należało do grupy tetyzaurów, która wykazywała specjalizację do życia w wodach słodkich i osiągała mniejsze rozmiary niż morskie mozazaury.
-
Tomografia kości wskazuje, że Garamaudo bauciensis charakteryzował się zwartą tkanką kostną umożliwiającą precyzyjną kontrolę pływalności w płytkich wodach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zwierzę zostało wykopane w odsłoniętych skałach Kotliny Aix-en-Provence w Prowansji na południu Francji. To w Bouc-Bel-Air niedaleko Marsylii. W tych skałach znajdowały się szczątki co najmniej czterech takich mozazaurów, które zalicza się do grupy zwanej tetyzaurami.
To dość prymitywna grupa niezbyt dużych mozazaurów (przynajmniej nie tak dużych jak ich morscy krewni), u której paleontologowie doszukują się zachowania się wyjściowych cech tych zwierząt pozwalających na życie w wodach słodkich. Zakłada się bowiem, że zanim mozazaury podbiły morza i stały się ogromnymi drapieżnikami oceanicznymi, ich przodkowie żyli na granicy lądu i wody albo w wodach słodkich jak współczesne warany. Z nimi mozazaury spokrewnione są najbliżej.
Mozazaur zachował się w osadach pochodzących z rzek
Szczątki Garamaudo bauciensis z Francji wskazują właśnie na to – na życie tego mozazaura w wodzie słodkiej. O ile bowiem większość szczątków mozazaurów pochodzi z osadów morskich, to w tym wypadku skały z Prowansji z zachowanymi kośćmi garamaudo to pozostałości dawnych osadów typowych dla rzek i estuariów rzecznych. Ten mozazaur musiał zatem pływać w rzece albo u jej ujścia.
O znalezisku informuje „Peer Community Journal”, otwiera się w nowym oknie, gdzie czytamy, otwiera się w nowym oknie, że „nowe odkrycie ujawnia, że w obrębie rodziny Tethysaurinae wyewoluowało wiele form słodkowodnych mozazaurów, co wskazuje na możliwe podziały między te drapieżniki nisz, związane z zachowaniem potencjału środowisk, w których żyły. Okazuje się, że bioróżnorodność mozazaurów w erze mezozoicznej przechodzi nasze wyobrażenia”.
Tylko ta jedna rodzina wykształciła jednak znane nam formy słodkowodne, co wskazuje na jej sporą specjalizację do życia w tak specyficznych wodach. Ograniczało to rozmiary mozazaurów (gatunek z Francji miał 2,5 metra), ale pozwalało im korzystać ze środowisk niedostępnych dla innych drapieżników epoki kredy. Garamaudo bauciensis żył bowiem w Europie przed 84 milionami lat.
Tomografia komputerowa skamieniałych kości zwierzęcia wykazała grubą, zwartą tkankę kostną w kręgach, żebrach i kości ramiennej. To pozwala na bardzo dużą kontrolę pływalności, również w bardzo płytkich wodach. Zwierzę poruszało się szybkimi, giętkimi ruchami podobnymi do węża albo węgorza. Paleontologowie sugerują, że Garamaudo bauciensis mógł nurkować na niewielkie głębokości i mógł być drapieżnikiem polującym z zasadzki. Na ląd jednak nie wychodził. Gęstość jego kości całkowicie to wyklucza. Mozazaury nie prowadziły ziemnowodnego życia na wzór krokodyli, lecz pozostawały cały czas w wodzie.


