Siły Obronne Izraela (IDF) i Siły Zbrojne USA 28 lutego rozpoczęły wspólną operację, której celem jest – według IDF – „całkowite zniszczenie irańskiego reżimu terrorystycznego i stopniowe usuwanie zagrożeń egzystencjalnych dla Izraela”. Tel Awiw nazwał ją „Ryczącym Lwem”, a USA „Epicką Furią”. Jak wyjaśniło Centralne Dowództwo USA (CENTCOM), zaatakowane zostały podczas nich obiekty dowodzenia i kontroli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, irańskie systemy obrony powietrznej, wyrzutnie rakiet i dronów oraz lotniska wojskowe. Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, Irańskie siły odpowiedziały licznymi atakami.
Ofiary śmiertelne w Iranie
Według informacji podanej w poniedziałek (2 marca) przez irański Czerwony Półksiężyc do izraelsko-amerykańskich ataków doszło w 131 miastach Iranu, podczas których zginęło 555 osób. Obecnie trwają działania humanitarne. Ich celem jest ratowanie, pomoc, transport i zapewnienie opieki medycznej potrzebującym. Do tego celu „w pełnej gotowości” pozostaje ponad 100 tysięcy znajdujących się na miejscu ratowników oraz około 4 miliony wolontariuszy.
Podczas sobotnich ataków trafiona została dziewczęca szkoła podstawowa Shajareh Tayyebeh w Minab. „Zniszczony budynek to szkoła podstawowa dla dziewcząt na południu Iranu. Został zbombardowany w biały dzień, gdy było pełno młodych uczennic. Tylko w tym miejscu zamordowano dziesiątki niewinnych dzieci. Te zbrodnie przeciwko narodowi irańskiemu nie pozostaną bez odpowiedzi” – napisał irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi na X.
Liban
Centrum Operacji Kryzysowych w Zakresie Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia Publicznego wydało oświadczenie, w którym poinformowało, że izraelskie naloty na południowe przedmieścia Bejrutu i południowy Liban spowodowały, według wstępnych danych, śmierć 31 obywateli i obrażenia u 149 innych. Liczba ofiar przedstawia się następująco: południowe przedmieścia: 20 ofiar śmiertelnych i 91 rannych; południowy Liban: 11 ofiar śmiertelnych i 58 rannych.
Izrael
Izraelska narodowa służba ratownictwa medycznego Magen David Adom 1 marca podała na Facebooku, że w irańskim ataku na miejscowość Beit Shemesh – niedaleko Jerozolimy – zginęło dziewięć osób, a 20 zostało rannych. – Niektórzy zostali uwięzieni pod gruzami. Inni wymagali natychmiastowej pomocy medycznej i byli w stanie krytycznym. Eli i jego zespół rozpoczęli udzielanie pomocy rannym, jednocześnie oceniając skalę zdarzenia – powiedział ratownik medyczny Eli Eisenbach z miasta Beitar Illit. Według doniesień „The Jerusalem Post” ponadto kobieta w wieku około 60 lat zmarła po ewakuacji na oddziale ratunkowym szpitala Ichilov w Centrum Medycznym Sourasky w Tel Awiwie.
Irak, Katar, Oman, Jordania po atakach
Al Jazeera podała, że w Iraku potwierdzono dwie ofiary śmiertelne i pięć rannych, w Katarze około 16 rannych, w Omanie pięć rannych, a w Jordanii nikt nie zginął i nikt nie został ranny.
Arabia Saudyjska
Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich 1 marca poinformowało, że od początku irańskiego ataku (28 lutego) wykryto 165 pocisków balistycznych wystrzelonych z Iranu w kierunku ZEA. „Spośród nich 152 zostało zniszczonych, a 13 spadło do wód morskich. Wykryto i zniszczono również dwa pociski manewrujące. Łącznie wykryto 541 irańskich dronów, z czego 506 zostało przechwyconych i zniszczonych, a 35 spadło na terytorium kraju, powodując szkody materialne” – napisał resort. Incydenty te spowodowały śmierć trzech osób pochodzenia pakistańskiego, nepalskiego i bangladeskiego oraz 58 drobnych obrażeń wśród obywateli Emiratów, Egiptu, Etiopii, Filipin, Pakistanu, Iranu, Indii, Bangladeszu, Sri Lanki, Azerbejdżanu, Jemenu, Ugandy, Erytrei, Libanu i Afganistanu.
Kuwejt
O sytuacji w Kuwejcie informował 1 marca oficjalny rzecznik Ministerstwa Zdrowia, dr Abdullah Al-Sanad. „Otrzymaliśmy 33 zgłoszenia obrażeń w związku z rozwojem sytuacji w regionie” – napisał rzecznik. Kolejnego dnia potwierdzono 19 nowych przypadków. Agencja Informacyjna Kuwejtu (KUNA), powołując się na Ministerstwo Zdrowia, poinformowała o jednym przypadku śmierci oraz 32 rannych. „Wszystkie osoby będące obcokrajowcami, zostały przyjęte na oddział ratunkowy szpitala Al-Adan w związku z obecną sytuacją w regionie” – napisał resort.
Bahrajn
„Na zagranicznym statku w dzielnicy przemysłowej Salman wybuchł pożar w wyniku upadku szczątków przechwyconego pocisku. W wyniku pożaru zginął azjatycki pracownik, a dwie inne osoby zostały poważnie ranne. Pożar został opanowany i ugaszony” – podało 2 marca Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu.
Iran atakuje nie tylko Izrael i amerykańskie bazy w regionie, ale również sojuszników Ameryki. O tym, co dokładnie dzieje się w Kuwejcie, ZEA, Katarze, Arabii Saudyjskiej i innych krajach regionu, pisała Anna Wyrwik w Wyborcza.pl: „Wojna w Iranie. Kraje arabskie stanęły przed niemożliwym wyborem”.
Redagowała Kamila Cieślik













