– Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem „przywracania praworządności” w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów – argumentował weto Karol Nawrocki. Ustawa zmieniała zasady wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa tak, aby proces ten nie był upolityczniony. Gdyby została przyjęta, 15 członków KRS wybieraliby sędziowie w bezpośrednich i tajnych wyborach, a nie Sejm. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek już zapowiedział, że ma plan B i będzie go realizować. Weto skomentowali również inni politycy.
Politycy komentują weto ustawy o KRS.
„Nawrocki wetuje ustawę o KRS. Tym samym staje po stronie Ziobry i jego haniebnej schedy w wymiarze sprawiedliwości” – napisał na X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Były minister sprawiedliwości Adam Bodnar przywołał exposé prezydenta z 8 sierpnia 2025 roku. „Karol Nawrocki deklarował zaangażowanie w sprawy ustrojowe dotyczące sądownictwa. Ale od tego czasu żadnej propozycji nie przedstawił. Natomiast jak Rząd doprowadził do uchwalenia reformy KRS, to spotkał się z wetem. Ziobro wciąż rządzi?” – skomentował.
„Mógł zakończyć akt chaosu w sądach, a napisał kolejną stronę tego dramatu. Gangsterski chwyt” – ocenił z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka.
Arkadiusz Myrcha zwrócił się bezpośrednio do prezydenta i stwierdził, że zawetowanie ustawy KRS jest „antyobywatelskie”. „Nasi rodacy potrzebują stabilności prawa i pewności orzeczeń. Potrzebują zaufania do sądów. Pańska decyzja to chaos. Ta furtka dla uciekających przed wyrokiem pozostaje otwarta” – dodał poseł KO.
„Weto dla ustawy o KRS, nie dziwi, lecz smuci. Nadal komendy Nowogrodzkiej dominują nad zdrowym rozsądkiem” – senator z ramienia KO, Krzysztof Kwiatkowski.
„Wara Tuskowi od naszej decyzji”
Decyzję Karola Nawrockiego skomentowali także politycy prawicy. „Wściekłość Tuska, że Prezydent nie pozwala mu demolować Polski, to przede wszystkim pogarda dla wyborców. To my, ponad 10 mln ludzi, wygraliśmy z Tuskiem wybory, wybraliśmy Prezydenta Nawrockiego i wara Tuskowi od naszej decyzji” – skomentował poseł PiS, Piotr Gliński.
W obronie prezydenta stanął także szef klubu PiS, były szef MON Mariusz Błaszczak. „Decyzje Karola Nawrockiego pokazują, że prezydent stoi po stronie obywateli! Weto wobec ustawy o KRS to obrona stabilności prawa, niepodważalności wyroków i konstytucyjnych prerogatyw głowy państwa. Nie ma zgody na chaos, podważanie statusu ponad 3000 sędziów i ryzyko unieważniania milionów orzeczeń” – napisał.
Karol Nawrocki ma własny projekt
Prezydent w czwartek (19 lutego) zawetował ustawę o zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa, a w zamian wyszedł z propozycją własnego projektu ustawy „o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznaniu sprawy bez uzasadnionej zwłoki”. Jak podkreślił, jego pomysł ma „realnie skrócić czas postępowań”. Projekt opiera się na trzech zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów. Karol Nawrocki również zapowiedział, że jeżeli „propozycje dialogu zostaną odrzucone”, zwróci się do narodu z wnioskiem o „referendum o przywrócenie normalności w funkcjonowaniu sądów”. – Niech zdecydują obywatele. To ich głos jest zawsze najważniejszy – podkreślił.
Czytaj także: „Na ślepo, byle zaszkodzić”. Tusk ostro o wetach Nawrockiego












