-
Przemysław Czarnek został ogłoszony kandydatem PiS na premiera podczas konwencji partii w Krakowie.
-
Sławomir Mentzen skierował do Przemysława Czarnka kilka pytań dotyczących decyzji poprzedniego rządu PiS.
-
Krzysztof Bosak odniósł się do kandydatury Czarnka, oceniając ją jako nieistotną zmianę z perspektywy wyborców Konfederacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Decyzji prezesa partii pogratulował Czarnkowi Sławomir Mentzen. „Jak widzę Kaczyński zaproponował w PiS kompromis. Będziesz teraz twarzą PiS, ale w zamian jest zakaz krytykowania rządów Morawieckiego. Z tej okazji mam do Ciebie kilka pytań” – napisał na platformie X.
W dalszej części wpisu Mentzen wypunktował pytania, pisząc, że „czeka na odpowiedzi”.
-
Jak oceniasz politykę covidową PiS?
-
Zamknąłbyś ponownie szkoły? A co myślisz o zamknięciu kościołów?
-
Jak oceniasz zgodę MM na Zielony Ład, KPO, unijne podatki i unijny dług?
-
Czy dalej jesteś za KSeF i systemem kaucyjnym, które wprowadziliście?
-
Co sądzisz o polityce migracyjnej PiS?
-
Nowy Ład był dobrą reformą?
-
Akceptujesz w całości politykę rządu PiS względem Ukrainy?
-
Co myślisz o zmianie ustawy o IPN pod dyktando Izraela w kilka godzin?
-
Czy Netanjahu jest zbrodniarzem wojennym?
Wpis Mentzena szybko doczekał się odpowiedzi byłego ministra edukacji.
Czarnek odpowiada Mentzenowi. „Jak wierzę, mamy to samo zdanie”
„Drogi Sławku. Dziękuję Ci za szczere – jak mam nadzieję – gratulacje. Podyskutujmy. Odpowiem Ci kompleksowo na wszystkie Twoje wątpliwości i pytania” – napisał Przemysław Czarnek.
„Prywatnie i publicznie. Bo i ja i Ty – jak wierzę – mamy to samo zdanie, które już kilka miesięcy temu Ci napisałem na X…. Polska potrzebuje odpowiedzialnego rządu prawicy” – kontynuował kandydat PiS na premiera.
Mentzen zgodził się, że „tym razem potrzebujemy rządu odpowiedzialnej prawicy”. „Będziemy mieli wiele miesięcy na wyjaśnienie powyższych kwestii” – skwitował, życząc dobrego wieczoru.
Bosak o kandydaturze Czarnka: Nie zmienia on nic istotnego
Do kandydatury Czarnka odniósł się w sobotę także Krzysztof Bosak. W rozmowie z PAP jeden z liderów Konfederacji cenił, że „obecnie nie jest czas na dzielenie stanowisk, tylko czas prac programowych i patrzenia rządowi na ręce„.
– A w przypadku partii, które już rządziły, czas wyciągnięcia wniosków z błędów i oczyszczenia własnych szeregów – dodał.
Bosak przekonywał, że Konfederacja nie obawia się ruchu PiS, „bo nie zmienia on nic istotnego”. – Przemysław Czarnek był i jest jedną z pierwszoplanowych postaci w PiS. Nie oceniamy też, żeby był to polityk atrakcyjny z perspektywy naszych wyborców – ocenił Bosak.
-
„Trzy Konfederacje przeciwko nam”. Tusk zapowiada „grę o wszystko”
– PiS jest partią Jarosława Kaczyńskiego, i to się nie zmieni. Wiemy też dobrze, że PiS proponował już kandydatów na premierów, którzy premierami nigdy nie zostawali (…). Nie jest to z naszej perspektywy ruch ani groźny, ani istotny – Przemysław Czarnek był w rządzie PiS i jest obciążony błędami tego rządu, na które nasi wyborcy patrzyli krytycznie. Myślę, że dwa lata (od utraty władzy przez PiS) to stanowczo za mało, żeby zakładać, że opinia publiczna zapomniała już wszystko, co się wtedy działo – stwierdził lider Konfederacji.
Wcześniej w sobotę do nominacji Czarnka na kandydata PiS na premiera odniósł się też we wpisie na X premier Donald Tusk, który ocenił, że w tej sytuacji w wyborach parlamentarnych 2027 roku przeciw koalicji rządzącej będą startować „trzy Konfederacje”.












