-
Kraje członkowskie Unii Europejskiej zdecydowały o rozpoczęciu prac nad traktatem akcesyjnym dla Czarnogóry.
-
Czarnogóra zrealizowała 14 z 33 rozdziałów negocjacyjnych i planuje zakończyć procedury do końca 2026 roku, z nadzieją na dołączenie do UE w 2028 roku.
-
Czarnogóra stoi przed wyzwaniami, takimi jak reforma sądownictwa, walka z korupcją, zwalczanie przestępczości zorganizowanej i rozwiązywanie sporów dwustronnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Gratulacje z osiągnięcia kolejnego etapu w staraniach o członkostwo w UE złożył władzom kraju przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Zaznaczył, że jest to pierwszy krok w kierunku rozszerzenia Unii od 2013 roku, gdy dołączyła do niej Chorwacja.
Czarnogóra o krok bliżej do członkostwa w Unii. Posypały się gratulacje
Decyzję władz UE skomentowała również szefowa MSZ Czarnogóry Maida Gorcevic, która określiła ją jako „fantastyczną wiadomość z Brukseli”.
„To ważny krok na drodze do członkostwa w UE, wyraźne uznanie postępów Czarnogóry i zachęta do przyspieszenia reform” – napisała z kolei europejska komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos.
Jak dodała, jest to również okazja do „wyciągnięcia wniosków z poprzednich rozszerzeń i uwzględnienia nowych, silniejszych zabezpieczeń w przyszłych traktatach akcesyjnych, aby zapobiec regresowi w zakresie praworządności i podstawowych wartości” Unii Europejskiej.
Czarnogóra oficjalnie rozpoczęła negocjacje akcesyjne do UE w 2012 roku. Od tamtej pory jest ona obok Albanii głównym kandydatem do członkostwa, wyprzedzając inne kraje regionu.
Nowy członek UE? Chce dołączyć do wspólnoty w 2028 roku
Od 2012 Czarnogóra zrealizowała już 14 z 33 rozdziałów negocjacyjnych, co stanowi kryteria wymagane do przystąpienia do UE. Premier kraju Milojko Spajić przekazał, że Podgorica wyznaczyła sobie ambitny cel dołączenia do Unii do 2028 roku.
Już teraz jest „w 80-90 proc. gotowa” do zamknięcia pozostałych rozdziałów i planuje sfinalizować wszelkie procedury do końca 2026 roku.
„Niektóre z rzeczy, które teraz robimy, reformy, które przeprowadzamy, są absolutnie bezprecedensowe” – mówił Spajić, cytowany przez Politico.
Jak argumentował, przystąpienie Czarnogóry do UE „dałoby nadzieję Bałkanom Zachodnim”, a także „zachowałoby rozszerzenie jako bardzo, bardzo silne narzędzie Unii Europejskiej”.
Wysiłki reformatorskie Czarnogóry, takie jak wejście do strefy Euro, docenia Komisja Europejska. Kraj wciąż stoi jednak przed wyzwaniami, takimi jak reforma sądownictwa, walka z korupcją, zwalczanie zorganizowanej przestępczości i rozwiązywanie sporów dwustronnych, zwłaszcza z Chorwacją.
Czarnogóra, zamieszkana przez ok. 600 tys. osób, ogłosiła niepodległość w 2006 roku po rozpadzie unii z Serbią. Wcześniej kraj był jedną z republik byłej Jugosławii.
Źródło: Reuters, The Brussels Times, Politico
-
Rosjanie wracają na słynną wystawę. UE chce wstrzymać dotację
-
Powyborcza przegrana Orbana. TSUE zakwestionował węgierskie przepisy


