52,2 proc. respondentów uważa, że Polska powinna wciąż wspierać Ukrainę militarnie w konflikcie z Rosją – wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Przeciwnego zdania jest 45,2 proc. badanych. 2,5 proc. nie ma zdania. Odpowiedź „zdecydowanie tak” wybrało 22,6 proc. badanych, a „zdecydowanie nie” 23,7 proc. IBRiS przeprowadził sondaż w dniach 10-11 lipca metodą CATI na próbie 1067 osób.

Sondaż po wybuchu wojny w Ukrainie

IBRiS przeprowadził analogiczne badanie na zlecenie „Rzeczpospolitej” również kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny. Pod koniec grudnia 2022 roku 77,5 proc. respondentów było za przekazywaniem broni i uzbrojenia ukraińskim żołnierzom. Sprzeciwiało się temu 18,3 proc. badanych, a 4,2 proc. nie miało zdania.


Zobacz wideo

Czarnek zaprosił Putina do Polski. Kaczyński wymieni kandydata na premiera?

Badanie ws. wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej

Pisaliśmy w Gazeta.pl także o sondażu IBRiS dla Radia ZET, w którym respondenci odpowiadali na pytanie o wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. To badanie pracownia zrealizowała metodą CATI w dniach 12-13 czerwca na próbie 1068 osób.

8,4 proc. respondentów stwierdziło, że Ukraina „zdecydowanie” powinna dołączyć do UE, a 26,9 proc. wybrało odpowiedź „raczej tak”. Opcję „raczej nie” wskazało 27,4 proc. badanych, a „zdecydowanie nie” 32,3 proc. 5 proc. nie miało zdania.

Negocjacje UE z Ukrainą

W czerwcu Unia Europejska otworzyła pierwszy tzw. klaster negocjacyjny z Ukrainą. Doszło do tego cztery lata po nadaniu Ukrainie statusu kandydata i dwa lata po rozpoczęciu rozmów akcesyjnych. Unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos podkreślała, że to bardzo ważny moment w kontekście procesu dołączania nowych państw do UE.

Poinformowała, że Ukraina zrealizowała zapowiedzi dotyczące wprowadzenia niezbędnych reform. – To był najwyższy czas, abyśmy i my dotrzymali słowa – stwierdziła Marta Kos. We wtorek 14 lipca UE otworzyła drugi klaster negocjacyjny w rozmowach akcesyjnych z Ukrainą.

Share.
Exit mobile version