-
Czy pompa ciepła może zamarznąć?
-
Zabezpieczenia pompy ciepła przed zamarzaniem
-
Co robić, gdy pompa ciepła zamarznie?
Czy pompa ciepła może zamarznąć?
Pompy ciepła działają podobnie jak lodówki czy klimatyzator. Wykorzystują obieg czynnika chłodniczego, który w cyklu parowania i kondensacji ogrzewa wnętrze domu, pobierając ciepło z otoczenia: powietrza, ziemi czy wody. W Polsce najpopularniejsze są powietrzne pompy ciepła.
Ich najważniejsze elementy, czyli wentylator, parownik, sprężarka czy zawór rozprężny znajdują się w jednostce zewnętrznej montowanej poza domem. Co w chwili, kiedy na zewnątrz panuje temperatura -20 st. Celsjusza, wszystko pokrywa szron, a najmniejsza wilgoć szybko zamienia się w lód? Czy pompa w takich warunkach może zamarznąć?
Pompa ciepła w przypadku wystąpienia ekstremalnych mrozów nie zamarznie. Dotyczy to jednak tylko urządzeń w pełni sprawnych, do których nieprzerwanie dopływa prąd. Urządzenia te są wyposażone w specjalny program odszraniania. Jeśli czujniki zarejestrują zbierający się na wężownicy szron czy lód na krótki czas od 5 do 15 minut odwracają przepływ czynnika chłodniczego. To powoduje, że wężownica zewnętrzna zamienia się w parownik, a gromadzone w niej ciepło topi lód. Cykl ten nie powoduje obniżenia się temperatury w domu. Zimą może być uruchamiany okresowo co 30-90 minut.
Minusowa temperatura jest jednak dość sporym wyzwaniem dla pomp ciepła. Każde zaburzenie pracy systemu może doprowadzić do zamarznięcia kluczowych elementów, a nawet czynnika chłodniczego. Do przyczyn tej sytuacji należą:
-
przerwy w dostawie prądu,
-
zły montaż jednostki zewnętrznej narażonej na gromadzenie się wilgoci, np. ze spływającej rynny,
-
wszelkie usterki elementów urządzenia: źle działający system odszraniania, zepsute zawory lub silnik czy zanieczyszczone filtry powietrza,
-
niski poziom czynnika chłodniczego,
-
zabrudzona lub zablokowana przez śnieg bądź liście wężownica skraplacza.
Te czynniki mogą doprowadzić do zamarznięcia pompy ciepła i jej nieefektywnej pracy.
Zabezpieczenia pompy ciepła przed zamarzaniem
Regularny serwis pompy ciepła w dużej mierze pozwala uniknąć jej zamarzania. Należy pamiętać o regularnej wymianie filtrów, usuwania zanieczyszczeń wokół jednostki zewnętrznej, które mogą ograniczać przepływ powietrza. Warto również sprawdzać, czy wokół wężownicy nie gromadzi się wilgoć lub woda.
Niestety nie wszystkie sytuacje da się przewidzieć. Szczególnie nieoczekiwane są krótkie przerwy w dostawie prądu, które mogą doprowadzić do zamarznięcia nawet w pełni sprawnego urządzenia. Aby im zapobiec, warto rozważyć montaż dodatkowych zabezpieczeń. Pisał o nich Marcin Szałaj na portalu Geekweek. Należą do nich:
-
agregat prądotwórczy i akumulator do zasilaczy awaryjnych UPS,
-
zawory antyzamrożeniowe AAV na zasilaniu i powrocie z jednostki zewnętrznej.
Dzięki dodatkowemu agregatorowi pompa będzie działać nieustannie nawet podczas przerw w dostawie energii z głównej sieci. Z kolei zawory umożliwiają wymianę zimnej wody w systemie na ciepłą pochodzącą z ogrzewanego budynku. Uruchamiają się, gdy medium w rurach spadnie do temperatury poniżej 3 stopni. Kiedy po ogrzaniu jej wodą ciepłą wzrośnie powyżej 4 st. Celsjusza, zawór się zamyka.
Co robić, gdy pompa ciepła zamarznie?
Kiedy zauważysz spadek wydajności pompy ciepła, mogło dojść do jej zamarznięcia lub zablokowania przepływu powietrza w jednostce zewnętrznej. Zamarznięcie systemu może prowadzić z kolei do poważnych uszkodzeń, dlatego pierwszym krokiem jest wyłączenie pompy.
Następnie sprawdź, czy obniżenie wydajności nie spowodował zatkany filtr lub zabrudzenia wokół jednostki zewnętrznej. W razie konieczności je usuń. Jeśli jednak zauważyłeś lód na wężownicy, nie próbuj go mechanicznie usuwać, ponieważ może to doprowadzić do uszkodzeń. Możesz spróbować spłukać go ciepłą, ale niewrzącą wodą lub skorzystać z dmuchawy. Ciepłe powietrze skieruj na lód z bezpiecznej odległości. Następnie przełącz pompę ciepła w tryb wentylatora. Kiedy samo usunięcie lodu nie przywróciło pełnej mocy pompy, skontaktuj się z serwisem.













