-
Na plaży w Ålbæk na północy Danii znaleziono martwego długoszpara o długości 4,85 metra.
-
Długoszpar ten był młodym osobnikiem, który znany jest z zamieszkiwania chłodnych wód, takich jak Skagerrak czy Morze Północne.
-
Przyczyny śmierci ryby próbowano ustalić podczas publicznej sekcji zwłok przeprowadzonej przez Oceanarium Nordsøen.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Skagerrak wraz z Kattegatem łączą Morze Północne z Bałtykiem. To tzw. cieśniny duńskie, na których nie tak dawno odbywała się akcja ratunkowa i nieudana próba przetransportowania na otwarte Morze Północne humbaka imieniem Timmy, który wpadł na mieliznę w Niemczech. Teraz niedaleko odnalezione zostało ciało innego wielkiego mieszkańca mórz.
To długoszpar, zwany niekiedy rekinem olbrzymim – drugi co do wielkości rekin i w ogóle druga co do wielkości współczesna ryba, która rozmiarami ustępuje tylko rekinowi wielorybiemu z wód tropikalnych Indo-Pacyfiku. On osiąga kilkanaście metrów długości, według różnych doniesień i pomiarów nawet ponad 15 m. Natomiast długoszpar to ryba dorastająca do ponad 10 metrów. Rekordowy osobnik miał 12,5 m. To bardzo dużo.
Długoszpar to rekin żywiący się planktonem
Podobnie jak rekin wielorybi, także i on jest niegroźny i żywi się głównie planktonem i małymi morskimi żyjątkami, które pochłania wielką paszczą i odfiltrowuje. W pogoni za tym pokarmem potrafi zapędzić się nawet na Bałtyk, a w Morzu Północnym pojawia się dość regularnie.
Żadna inna ryba nie ma tak wielkich i tak długich szczelin skrzelowych, rozszerzających się niemal jak żaluzje, gdy zwierzę otwiera ogromną paszczę. Jej długie szczeliny, czy też szpary, skrzelowe odgrywają istotną rolę w odżywianiu. W wypadku większości ryb skrzela służą do oddychania oraz usuwania odpadów przemiany materii. U długoszpara także do pobierania pokarmu, bowiem na szczelinach znajdują się specjalne wypustki przystosowane do filtrowania pożywienia z wody.
Sekcja zwłok rekina była publiczna
Długoszpar z Danii był widziany w Skagerraku już 7 sierpnia. Pojawił się i zniknął na kilka dni, aż wreszcie znaleziono go martwego na plaży w Ålbæk, już po stronie Kattegatu w kierunku szwedzkiego wybrzeża. Ryba została oszacowana na 4,85 metra. To dużo, ale jak na tego rekina – niewiele. Mamy zatem do czynienia z osobnikiem młodym, który z nieznanych przyczyn tu przypłynął i z nieznanych przyczyn zginął.
Aby się dowiedzieć o przyczynach śmierci długoszpara, przeprowadzona została sekcja zwłok i to dość nietypowa. Była bowiem publiczna. Jak podał „The Copenhagen Post”, sekcję przeprowadziło Oceanarium Nordsøen w Hirtshals i mogli w niej wziąć chętni. Duńczycy założyli, że autopsja przyczyni się do lepszego poznania przez ludzi życia morskiego.












