Trwa kryzys w Prawie i Sprawiedliwości, a czwartkowe spotkanie między prezesem Jarosławem Kaczyńskim a byłym premierem Mateuszem Morawieckim nie przyniosło rezultatów.
Konflikt w PiS. Tusk: Kamień na kamieniu nie zostanie
Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał, że Kaczyński zaproponował szereg „kompromisowych rozwiązań”, wśród których było m.in. zawieszenie a nie likwidacja stowarzyszenia „Rozwój Plus” Morawieckiego. Mimo to nie doszło do porozumienia.
„Tylko PiS w jedności, z ambitnym programem i konkretnymi prorozwojowymi projektami może odsunąć Tuska od władzy” – napisał Bochenek.
Do sytuacji odniósł się sam premier. „Tak walczą o jedność partii, że kamień na kamieniu nie zostanie” – przekazał Donald Tusk na platformie X.
Sprawę skomentował też europoseł KO Michał Szczerba. „Rzecznik Kaczyńskiego mówi o 'jedności środowisk patriotycznych’. Serio 'patriotycznych’? Kradli 8 lat. Głosowali przeciw uzbrojeniu polskiej armii z SAFE. Kandydat PiS na premiera chciał wstrzymać pomoc UE dla Ukrainy. Zorganizowana grupa przestępcza PiS, która się pokłóciła o władzę” – napisał.
Stowarzyszenie „Rozwój Plus”. Członkowie reagują na słowa rzecznika PiS
Na oświadczenie opublikowane przez rzecznika PiS zareagowali także politycy tej partii, którzy zadeklarowali swoją przynależność do stowarzyszenia Morawieckiego.
Piotr Müller stwierdził, że propozycja „zamrożenia stowarzyszenia 'Rozwój Plus’ do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii z pełnym jej wsparciem – to po prostu w praktyce likwidacja stowarzyszenia„.
Zaznaczył też, że „oświadczenie o przynależności do partii”, to coś co popisał każdy z członków PiS, czyli deklaracja członkowska. „Przygotowane oświadczenia nie dotyczącą członkostwa w partii, więc nie warto wprowadzać opinii publicznej w błąd” – podkreślił.
Marcin Horała podkreślił z kolei zapewnił, że „od początku naszym celem (stowarzyszenia – red.) było porozumienie, a nie pogłębianie sporu”.
Artykuł aktualizowany.













