„Z powodu większego opadu śniegu, niż wskazywały prognozy, podnosimy stopień [zagrożenia lawinowego – red.] na (2)” – czytamy komentarzu do komunikatu o zagrożeniu lawinowym wydanym przez Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Przed bardzo trudnymi warunkami ostrzegają również władze Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Ta apka mówi, kiedy spadnie śnieg – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Pół metra śniegu w Tatrach. „Możliwe są samoczynne lawiny”
W rejonie Kasprowego Wierchu grubość pokrywy śnieżnej wynosi obecnie 33 cm – wynika z danych pomiarowych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jeszcze więcej białego puchu leży w Dolinie Pięciu Stawów, gdzie grubość pokrywy sięga pół metra.
Ostatnie dni w dużej części kraju były pochmurne i deszczowe, a na południowych krańcach Polski, na wyżej położonych terenach padał nie tylko deszcz, lecz również deszcz ze śniegiem. Z podobną sytuacją mamy do czynienia w poniedziałek.
„Warunki do uprawiania turystyki są trudne. Występują aktualnie opady deszczu do wysokości około 1400 m n.p.m. i opady śniegu powyżej tej wysokości” – podkreśla TPN w najnowszym komunikacie turystycznym.
Drugi stropień zagrożenia lawinowego obowiązuje od wysokości 1800 metrów nad poziomem morza.
Rosnąca w ciągu dnia temperatura oraz duża wilgotność powietrza sprawiają, że pokrywa śnieżna jest niestabilna i „możliwe są samoczynne lawiny z mokrego ciężkiego śniegu. Odradzamy wyjścia w wyższe partie Tatr!” – ostrzegają ratownicy.
Pogoda nie sprzyja wędrówkom. W góry tylko z doświadczeniem
Dodatkowo poruszanie się w Tatrach utrudnia niski pułap chmur oraz podwyższony poziom wody w górskich potokach. „Jest bardzo mokro i błotniście” – zwraca uwagę TPN.
Specjaliści zwracają uwagę, że osoby wybierające się w wyższe partie gór muszą być doświadczonymi wędrowcami, którzy potrafią się poruszać zimą oraz posiadają sprzęt zimowy, czyli raki, czekan, kask oraz lawinowe ABC i wiedzą, jak się tym posługiwać.


