
W środę 28 stycznia na sejmowym korytarzu dziennikarze mieli okazję porozmawiać z szefem Kancelarii Prezydenta, Zbigniewem Boguckim z PiS. Choć każdego dnia podobnych krótkich wywiadów przeprowadza się w Sejmie wiele, ten może zapaść w pamięć na dłużej. Wszystko za sprawą dziennikarza Telewizji Republika.
Dziennikarz TV Republika „suflował” politykowi PiS
W programie Justyny Dobrosz-Oracz „Bez Trybu” w TVP Info pokazano kilka ujęć, na których widać nietypowe zachowanie pracownika TV Republika. Adrian Borecki ostentacyjnie reagował na niewygodne pytania, kierowane do polityka PiS, a w niektórych przypadkach sam udzielał na nie odpowiedzi.
Kiedy przedstawicielka TVP Info pytała o działania PiS na rzecz zablokowania umowy z krajami Mercosur, dziennikarz Republiki zaznaczył, że politycy obecnego rządu „też z Włochami rozmawiali”. Zbigniew Bogucki stwierdził, że jest to „próba przerzucania odpowiedzialności”.
Borecki z TV Republika podpowiadał politykowi. Bogucki podziękował
W innej sytuacji, gdy Bogucki spierał się z dziennikarzami, pracownik Republiki rzucił, że to „Żurek z Kropiwnickim powinni się spotkać w sprawie neoKRS”. Dziennikarz stacji Tomasza Sakiewicza przy innych pytaniach uśmiechał się szeroko lub przewracał oczami.
– A czy podczas polskiej prezydencji rząd dawał znać, że coś działa? Bo pół roku była prezydencja – rzucił już całkiem głośno, przerywając wypowiedź przedstawiciela PiS. – No właśnie nie, dziękuję za to pytanie – odpowiedział z uśmiechem Bogucki, ciesząc się z pomocnego głosu.












