Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Sąd podjął decyzję w sprawie Ihora M.

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Sąd podjął decyzję w sprawie Ihora M.

26 września, 2026
Rosja. Nocny atak Ukrainy. Rafineria w Ilsku płonie po nalocie dronów

Rosja. Nocny atak Ukrainy. Rafineria w Ilsku płonie po nalocie dronów

26 września, 2026
Atak na klasztor w Jarosławiu. Sąd zdecydował ws. aresztu dla Ihora M.

Atak na klasztor w Jarosławiu. Sąd zdecydował ws. aresztu dla Ihora M.

26 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Sąd podjął decyzję w sprawie Ihora M.
  • Rosja. Nocny atak Ukrainy. Rafineria w Ilsku płonie po nalocie dronów
  • Atak na klasztor w Jarosławiu. Sąd zdecydował ws. aresztu dla Ihora M.
  • Szopy znalazły nietypowe zabawki. To powinno dać do myślenia
  • uposażenie 182 zł dziennie, dodatek 650 zł i świadczenie początkowe – Biznes Wprost
  • Śmierć 29-letniego policjanta na Dolnym Śląsku. Nowe informacje ws. zatrzymanego
  • Aliko Dangote wygrywa na kryzysie. Europa kupuje paliwo z Nigerii
  • Kraśnik Górny. Śmierć policjanta. Jest decyzja ws. aresztu dla napastnika
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Dziki i łosie wkraczają do miast. Eksperci mówią wprost: Już z nami zostaną
Polska

Dziki i łosie wkraczają do miast. Eksperci mówią wprost: Już z nami zostaną

PersonelPersonel26 września, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Dziki i łosie wkraczają do miast. Eksperci mówią wprost: Już z nami zostaną

W tegoroczną niedzielę wielkanocną na warszawskim Mokotowie uśmiercono siedem dzików, w tym sześć młodych. Kilka dni wcześniej na Bemowie przeprowadzono odstrzał osobników, które weszły na plac zabaw.

W lipcu w stołecznej dzielnicy Wawer mężczyzna został ugryziony przez dzika na terenie swojej posesji i trafił do szpitala.

Chyba wszyscy słyszeli zaś o łosiu, który zawędrował w okolice Dworca Centralnego w Warszawie. Kilka dni temu przedstawiciel tego samego gatunku zawisł na ostro zakończonym płocie na ulicy Długiej w Konstancinie-Jeziornie.

Mieszkańcom coraz trudniej jest ignorować obecność dzikich zwierząt w mieście. Zwłaszcza, gdy pod ich oknami codziennie przechadza się stado dzików.

Dziki problem Warszawy


Po wspomnianych kwietniowych wydarzeniach w Warszawie dyskusja o dzikach w mieście rozgorzała na nowo. 22 września Sejmik Województwa Mazowieckiego przyjął uchwałę, wedle której przez dwa lata działania wobec zwierząt stwarzających zagrożenie nie będą objęte z góry określonym limitem.

Według Tomasza Podgórskiego, członka Grupy Ekologii Ruchu Zwierząt, to działanie wyłącznie doraźne i krótkofalowe.

– Aby przyniósł jakikolwiek zauważalny efekt w postaci trwałej redukcji populacji, działania musiałyby być prowadzone w sposób ciągły. Bez wdrożenia dodatkowych środków dziki i tak będą napływać z okolicznych terenów, zajmując miejsca po osobnikach wyeliminowanych – mówi Interii.

Z kolei dla zoologa dr. Roberta Maślaka decyzja Sejmiku jest zaskakująca i drastyczna.

– Prace należało zacząć od badań populacyjnych, na co było wiele lat. Pojawianie się dzików na ulicach, trawnikach czy rabatach to nie jest nowy problem, lecz efekt wieloletnich zaniedbań. W rezultacie Warszawa ma dużą populację dzików, ale tak naprawdę nie wie, jak dużą, bo podawane liczby są niepotwierdzone – mówi zoolog.

W czerwcu w stolicy powołano specjalny zespół ds. dzikich zwierząt. Tymczasem decyzję Sejmiku o zniesieniu limitu działań wobec dzików podjęto, nie czekając na efekty prac ekspertów.

Owe działania to odstrzał redukcyjny oraz odłów zakończony uśmierceniem. Jak podkreślono, stosowane one będą w uzasadnionych przypadkach.

„Uchwała umożliwia podejmowanie działań wobec dzików, które m.in. utraciły naturalny lęk przed człowiekiem, bytują lub regularnie pojawiają się na terenach zurbanizowanych, w zwartej zabudowie mieszkaniowej, na terenach użyteczności publicznej lub rekreacyjnych albo w pasach drogowych – jeżeli stwarzają nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka” – czytamy na stronie ratusza.

– Dzik atakuje człowieka niezwykle rzadko – znacznie rzadziej niż chociażby pies. Dziki nie polują na ludzi; do groźnych incydentów dochodzi zazwyczaj w wyniku obrony przed psami, których dziki się boją i na które reagują ucieczką lub agresją – tłumaczy dr Maślak.

„Nie pozbędziemy się dzików z miast”


By na dłużej poradzić sobie z nadmierną obecnością dzików w miastach, potrzeba rozwiązań systemowych – to nie ulega wątpliwości. Jak wyjaśnia Tomasz Podgórski, muszą one być dostosowane do lokalnego kontekstu, ukształtowania terenu oraz struktury miasta.

Przykładem miasta wdrażającego różnorodne działania jest Barcelona. – Choć podjęte tam kroki nie wyeliminowały problemu całkowicie, pozwoliły jednak na pewne ograniczenie populacji – mówi Podgórski.

W Barcelonie stosuje się odłowy, modyfikacje architektury miejskiej utrudniające napływ zwierząt z terenów naturalnych czy kampanie społeczne mówiące o uniemożliwianiu zwierzętom dostępu do pokarmu.

– Nie pozbędziemy się dzików z miast. Warto mieć świadomość, że trzeba się do nich przyzwyczaić, bo to się dzieje w całej Europie. Dziki chcą tylko zdobyć pokarm i zapewnić sobie bezpieczeństwo, więc można funkcjonować obok dzików, ale oczywiście zachowując pewne zasady ostrożności – mówi Robert Maślak.

Dziki szukają schronienia


Kilka lat temu Instytut Leibniza ds. Badań nad Zwierzętami Ogrodów Zoologicznych i Dzikiej Przyrody (Leibniz-IZW) przeprowadził badania dotyczące mieszkających w mieście dzików. Naukowcy przeanalizowali zawartość żołądków 247 zwierząt z Berlina i okolic.

Jak się wówczas okazało, dziki nie przybywają do miasta, by jeść odpadki. Nawet w mieście żywią się one głównie pokarmem pochodzenia naturalnego.

Robert Maślak zwraca uwagę, że w każdym mieście może być inaczej. Dlatego w jego ocenie metody ograniczania populacji powinny być każdorazowo poprzedzone badaniami, a sposoby dobrane zależnie od sytuacji.

– Dziki traktują miasto także jako refugium – schronienie przed intensywnymi polowaniami związanymi z ASF (afrykański pomór świń, zakaźna choroba wirusowa – red.) na terenach pozamiejskich. Na obszarach miejskich, gdzie nie stosuje się broni palnej, a odłów przebiega po cichu, zwierzęta nie odczuwają bezpośredniego stresu towarzyszącego wystrzałom – mówi zoolog.

– Do obecnej sytuacji w polskich miastach mogły przyczynić się m.in. intensywne odstrzały sanitarne na Mazowszu, w których uczestniczyli myśliwi z całej Polski – dodaje.

Tymczasem dane z ostatnich lat pokazują, że około 0,4 proc. odstrzelonych dzików było zakażonych ASF.

„Musimy się z tym oswoić”


Dziki to niejedyne dzikie zwierzęta, które przychodzą do miast. W ostatnim czasie słyszeliśmy choćby o pojawiających się w Warszawie łosiach. Jak tłumaczy Robert Maślak, w przeciwieństwie do dzików nie korzystają one z pokarmu ludzkiego. Ich populację regulują naturalne mechanizmy (choroby, drapieżniki takie jak wilki, migracje).

– One czasem się pojawiają i będą się pojawiać. Musimy się z tym oswoić – podkreśla.

Niestety czasami łosie czy sarny stają się ofiarami kolizji i wypadków na drogach. Jak mówi zoolog, jedyną skuteczną metodą ich unikania jest redukowanie prędkości w miejscach oznaczonych odpowiednim znakiem drogowym.

Czy w przyszłości dzikich zwierząt w miastach może być jeszcze więcej?

Tomasz Podgórski uważa, że pojemność środowiska miejskiego dla tych zwierząt nie została jeszcze w pełni wysycona. Dalszy rozwój populacji jest dyktowany przede wszystkim łatwym dostępem do pokarmu i odpadków generowanych przez ludzi.

W Warszawie od początku 2026 r. do końca sierpnia odnotowano 18 082 zgłoszenia dotyczące dzików, 302 kolizje drogowe z ich udziałem oraz 186 zgłoszeń ataków na ludzi.

Anna Nicz

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: [email protected]

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Prognoza pogody na sobotę. IMGW bez alertów, ostrzeżenia wysyła TOPR

Prognoza pogody na sobotę. IMGW bez alertów, ostrzeżenia wysyła TOPR

Interwencja rzeczniczki praw dziecka. Gawryluk: Sąd zmiażdżył jej argumenty

Interwencja rzeczniczki praw dziecka. Gawryluk: Sąd zmiażdżył jej argumenty

Projekt zmian w prawie budowlanym Jak będziemy stawiać ogrodzenia?

Projekt zmian w prawie budowlanym Jak będziemy stawiać ogrodzenia?

Interwencja rzeczniczki praw dziecka. Matka odpowiada Hornie-Cieślak

Interwencja rzeczniczki praw dziecka. Matka odpowiada Hornie-Cieślak

Wybory w Krakowie. Łukasz Gibała prowadzi w sondażach. Kto prezydentem?

Wybory w Krakowie. Łukasz Gibała prowadzi w sondażach. Kto prezydentem?

Marcin Dobski z Telewizji Republika pisał o szefie policji. Jest zawiadomienie do prokuratury

Marcin Dobski z Telewizji Republika pisał o szefie policji. Jest zawiadomienie do prokuratury

Nie żyje policjant postrzelony w Kraśniku Górnym. Sierż. Natan Sieroń miał 29 lat

Nie żyje policjant postrzelony w Kraśniku Górnym. Sierż. Natan Sieroń miał 29 lat

Atak w Jarosławiu. NASK alarmuje, „szerzenie fałszywej narracji”

Atak w Jarosławiu. NASK alarmuje, „szerzenie fałszywej narracji”

Członkowie komisji wyborczej staną przed sądem. Źle przeliczyli głosy w wyborach

Członkowie komisji wyborczej staną przed sądem. Źle przeliczyli głosy w wyborach

Wybór Redaktora

Rosja. Nocny atak Ukrainy. Rafineria w Ilsku płonie po nalocie dronów

Rosja. Nocny atak Ukrainy. Rafineria w Ilsku płonie po nalocie dronów

26 września, 2026
Atak na klasztor w Jarosławiu. Sąd zdecydował ws. aresztu dla Ihora M.

Atak na klasztor w Jarosławiu. Sąd zdecydował ws. aresztu dla Ihora M.

26 września, 2026
Szopy znalazły nietypowe zabawki. To powinno dać do myślenia

Szopy znalazły nietypowe zabawki. To powinno dać do myślenia

26 września, 2026
uposażenie 182 zł dziennie, dodatek 650 zł i świadczenie początkowe – Biznes Wprost

uposażenie 182 zł dziennie, dodatek 650 zł i świadczenie początkowe – Biznes Wprost

26 września, 2026
Śmierć 29-letniego policjanta na Dolnym Śląsku. Nowe informacje ws. zatrzymanego

Śmierć 29-letniego policjanta na Dolnym Śląsku. Nowe informacje ws. zatrzymanego

26 września, 2026

ostatnie artykuły

Aliko Dangote wygrywa na kryzysie. Europa kupuje paliwo z Nigerii

Aliko Dangote wygrywa na kryzysie. Europa kupuje paliwo z Nigerii

26 września, 2026
Kraśnik Górny. Śmierć policjanta. Jest decyzja ws. aresztu dla napastnika

Kraśnik Górny. Śmierć policjanta. Jest decyzja ws. aresztu dla napastnika

26 września, 2026
Kwitnie, gdy inne rośliny już znikają. Zachwyca aż do października

Kwitnie, gdy inne rośliny już znikają. Zachwyca aż do października

26 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?