-
W najstarszym australijskim parku narodowym ponownie pojawiły się dziobaki, co daje szansę na utworzenie nowej populacji.
-
Od 2023 roku w Królewskim Parku Narodowym realizowany jest program reintrodukcji dziobaka z użyciem osobników wyposażonych w nadajniki, a do maja 2026 r. liczba znanych tam osobników wzrosła do co najmniej 20.
-
Dziobak to unikalny półwodny ssak składający jaja, będący ikoną Australii, podlegający ochronie i wrażliwy na zanieczyszczenie środowiska.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Dziobak i idea jego ochrony została spopularyzowana w 1939 r., gdy „National Geographic Magazine” opublikował artykuł o zwierzęciu i wysiłkach ponoszonych w celu zbadania go i utrzymania w niewoli. Od 2013 dziobaki nie są utrzymywane w niewoli poza Australią, choć w swoim naturalnym środowisku zniknęły z niektórych miejsc.
Po co Australia przywraca dziobaka?
Przez ponad 50 lat dziobak (Ornithorhynchus anatinus), półwodny ssak składający jaja, nie występował w Królewskim Parku Narodowym w stanie Nowa Południowa Walia. Program reintrodukcji, który został zainicjowany w 2023 r. przyniósł rezultaty.
W 2023 r. naukowcy po raz pierwszy wprowadzili dziobaki do rzeki Hacking, przepływającej przez park narodowy. Była to grupa złożona z 10 dziobaków. W 2025 r. dołączyła do nich druga grupa złożona z trzech osobników. Każde zwierzę zostało wyposażone w nadajnik, który umożliwiał naukowcom monitorowanie ich przeżywalności, przemieszczania się i rozmnażania.
W maju 2026 r. naukowcy wprowadzili do cztery kolejne dziobaki pochodzące ze zdrowych populacji: dwa samce, którym nadano imiona Absinthe i Duckie, oraz dwie samice, którym nadano imiona Dawn i Hydra. Jednocześnie naukowcy przeprowadzili szeroko zakrojone badania i znaleźli 20 znanych osobników. Możliwe, że obecne były również inne osobniki, które zostały pominięte.
Dziobak to zwierzę wyjątkowe. Ma wiele nietypowych jak na ssaka: składa jaja, wydziela jad i ma dziób. Gdy europejscy przyrodnicy dostali po raz pierwszy wypchane zwierzęta, byli bardzo zdezorientowani, niektórzy sądzili nawet, że mają do czynienia z… oszustwem.
Dziobak – dziwny zwierz Australii
Samiec dziobaka posiada na tylnych łapach ostrogi wydzielające jad zdolny wywołać silny ból u człowieka. Ma również, podobnie jak kolczatkowate, zdolność elektrolokacji, z której korzysta szukając pożywienia.
Unikatowe cechy dziobaka czynią go ważnym obiektem badań biologii ewolucyjnej. To także ikona Australii. Dokładna liczba dziobaków w Australii jest nieznana. Szacuje się, że w naturze żyje od 30 tys., nawet do 300 tys osobników. Tak ogromna rozpiętość wynika z faktu, że zwierzęta te są płochliwe, prowadzą nocny tryb życia i spędzają dużo czasu pod wodą.
Jednak do początku XX w. polowano na zwierzęta ze względu na ich futra, ale obecnie gatunek podlega ochronie w całym zasięgu swego występowania. Choć programy rozmnażania w niewoli odniosły bardzo ograniczony sukces, a dziobak jest wrażliwy na zanieczyszczenie środowiska, nie jest bezpośrednio zagrożony wyginięciem.
Nietypowych i zaskakujących cech dziobak ma jeszcze więcej. Futro tych zwierząt w promieniowaniu ultrafioletowym wykazuje np. zdolność do fluorescencji w intensywnym kolorze zielonym i niebieskim.













