-
Ewa Zajączkowska-Hernik oświadczyła, że nie złożyła rezygnacji z Nowej Nadziei, nie zamierza rezygnować i nie została poinformowana o wykluczeniu z partii.
-
Wcześniej rzecznik Nowej Nadziei, Wojciech Machulski, poinformował, że jej przejście do ugrupowania Patrioci dla Europy w europarlamencie jest według statutu partii samowykluczeniem.
-
Lider Nowej Nadziei, Sławomir Mentzen, podziękował Zajączkowskiej-Hernik za współpracę i życzył jej powodzenia, a sama zainteresowana zapowiedziała dalszą współpracę w ramach Konfederacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Głos w sprawie zmiany partii przez Ewę Zajączkowską-Hernik zabrał rzecznik Nowej Nadziei, Wojciech Machulski. W rozmowie z Onetem przekazał, że przedstawicielka ugrupowania „z nikim nie konsultowała przejścia do innej grupy w europarlamencie„.
– Tym samym, na mocy naszego statutu, dokonała samowykluczenia z partii – dodał.
Zajączkowska-Hernik wykluczona z Nowej Nadziei? „Nie zostałam poinformowana”
Portal polsatnews.pl skontaktował się z samą zainteresowaną. W odpowiedzi Zajączkowską-Hernik przekazała, że nie złożyła rezygnacji z członkostwa w partii Sławomira Mentzena.
– Nie złożyłam rezygnacji z członkostwa w Nowej Nadziei, nie zamierzam rezygnować i nie zostałam poinformowana o wykluczeniu z partii – powiedziała.
Zgodnie ze statutem Nowej Nadziei członek partii traci członkostwo wskutek „samowolnej zmiany klubu parlamentarnego lub samorządowego, jeśli został wybrany z list wyborczych partii lub zawartej przez partię koalicji”.
Zajączkowska-Hernik dodała, że „najważniejsze jest to, co napisał Sławomir Mentzen – razem będziemy walczyć w ramach drużyny Konfederacji„.
Mentzen zareagował na decyzję Zajączkowskiej-Hernik. Zamieścił wpis
Lider Nowej Nadziei odniósł się do zmiany frakcji w Parlamencie Europejskim przez Ewę Zajączkowską-Hernik. Sławomir Mentzen na platformie X podziękował europosłance za „ponad dwa lata współpracy i kilka wspólnych kampanii wyborczych„.
„Życzę Ci powodzenia u naszych przyjaciół Narodowców. Dalej działamy razem w Konfederacji dla dobra Polski” – napisał.
Ewa Zajączkowska-Hernik informację o zmianie frakcji w PE przekazała w środę. Polityk opuściła szeregi dotychczasowej Europy Suwerennych Narodów i zasiliła grupę Patrioci dla Europy.
„W ramach grupy Patrioci dla Europy będę miała przyjemność wzmocnić polską delegację europosłów Konfederacji, Annę Bryłkę i Tomasza Buczka oraz współpracować z imponującym zestawem bardzo ważnych europejskich ugrupowań” – napisała na Facebooku.
Ewa Zajączkowska-Hernik zmienia frakcję w PE. Dołączy do partii Orbana
W skład formacji Patrioci dla Europy wchodzą politycy węgierskiego Fideszu Viktora Orbana, francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen i Jordana Bardelli, czeskiego ANO, hiszpańskiego VOX, austriackiego FPO, włoskiej Ligii, holenderskiej PVV, czy portugalskiej Chegy.
„Dla mnie to bardzo ważna decyzja i ogromny krok naprzód. Pozostaję w Konfederacji, z którą pragnę zmienić Polskę na lepsze i w ramach której wystartuję do Sejmu RP w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. A teraz dalej będę dalej walczyć o polskie sprawy w europarlamencie, już w grupie Patriotów, która jest trzecią siłą w Parlamencie Europejskim” – napisała.
Polityk podkreśliła, że przed nią kolejne „ogromne wyzwania”. Na końcu wpisu zwróciła się do swoich wyborców, którym zdradziła, że „szykuje kolejną niespodziankę, która pomoże nam jednoczyć się i osiągać wspólne cele”. Szczegóły mają zostać przedstawione „niebawem”.
„Jeśli zechcecie podążać ze mną tą drogą w kierunku normalności i suwerenności, będę przeszczęśliwa i obiecuję, że nie zawiodę. Wspólnie walczmy o lepszą Polskę, bo Ojczyzna to nasze wspólne dobro, musimy jej bronić zawsze i wszędzie” – zakończyła Zajączkowska-Hernik.













