Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” resort rozwoju opublikował projekt przeglądu pierwszych trzech lat obowiązywania ustawy o fundacji rodzinnej. Wynika z niego, że fundacje rodzinne służą nie tylko do ochrony rodzinnego majątku i przekazania go sukcesorom, ale także do optymalizacji podatkowej. Rządzący zdają sobie z tego sprawę, dlatego kierowane przez Andrzeja Domańskiego resorty rozwoju i finansów uznały za konieczną zmianę obecnego modelu opodatkowania fundacji rodzinnych.


Niewykluczone, że dojdzie do głębszej przebudowy całego modelu, w tym wprowadzenia opodatkowania na różnych etapach funkcjonowania fundacji – od wniesienia majątku, przez bieżące dochody, po wypłatę świadczeń beneficjentom.


Zaproponowano przede wszystkim opodatkowanie wnoszonych do fundacji niektórych aktywów. Jak pisze gazeta, rozważana jest również inna zmiana – opodatkowanie na bieżąco części dochodów. Chodzi przede wszystkim o dochody z dozwolonej działalności gospodarczej, w tym z najmu i dzierżawy, niezależnie od ich formy, a także z odsetek i innych instrumentów o charakterze dłużnym.

Kolejna próba zmiany przepisów o fundacji rodzinnej


Dziennik przypomina, że próby zmian podjęto już w zeszłym roku, ale prezydent Karol Nawrocki zawetował uchwaloną w październiku 2025 r. przez Sejm nowelizację ustawy o CIT. Swoją decyzję uzasadnił tym, że przegląd funkcjonowania fundacji rodzinnych miał być dopiero po trzech latach (zapisano to wprost w ustawie o fundacji rodzinnej).


Na czym fundacje rodzinne zarabiają najwięcej bez płacenia podatku dochodowego? Z danych opublikowanych w najnowszym dokumencie wynika, że głównie z przystępowania do spółek, funduszy inwestycyjnych, spółdzielni oraz podmiotów o podobnym charakterze. Tylko w ubiegłym roku uzyskały z tego tytułu ponad 10 mld zł dochodu zwolnionego z podatku. Nabywanie i zbywanie papierów wartościowych, instrumentów pochodnych i praw o podobnym charakterze przyniosło im ponad 2,8 mld zł dochodu zwolnionego z CIT, a ze zbycia mienia (dozwolonego w świetle ustawy o fundacji rodzinnej) fundacje uzyskały prawie 1,6 mld zł nieopodatkowanego dochodu.


W zeszłym roku rozliczyło się z fiskusem w sumie 3017 fundacji. W złożonej deklaracji CIT-8FR wykazały one 25,3 mld zł nieopodatkowanych przychodów i 15,3 mld zł dochodów zwolnionych z podatku. Natomiast wykazany podatek należny wyniósł zaledwie 126,8 mln zł (przy podstawie opodatkowania 850,3 mln zł). Rok wcześniej deklaracje złożyło 1779 fundacji. Przychody zwolnione z podatku wyniosły 19,6 mld zł, a nieopodatkowane dochody – 12,4 mld zł. Natomiast wykazany podatek należny przekroczył 67,2 mln zł.

Resort finansów ujawnia utracone wpływy


W pierwszym roku funkcjonowania ustawy o fundacji rodzinnej (weszła w życie 22 maja 2023 r.) utworzono 332 fundacje. W deklaracjach złożonych za ten rok wykazały one prawie 9,5 mld zł przychodu zwolnionego z CIT i 5,4 mld zł nieopodatkowanego dochodu. Zapłaciły 25,5 mln zł podatku.


Z danych Ministerstwa Finansów, które przytacza gazeta wynika, że gdyby przez fundacje rodzinne dochody były osiągane przez podatników PIT i CIT z pominięciem fundacji, to budżet państwa uzyskałby (przy założeniu 19-proc. stawki podatku dochodowego) w zeszłym roku ponad 2,9 mld zł, a w 2024 roku niemal 2,4 mld zł.

Share.
Exit mobile version