Ks. Robert Nęcek: Wygłosił Pan niedawno wykład na temat dopingu w sporcie na Zamku Królewskim w Niepołomicach. Czym jest Wyłączenie dla Celów Terapeutycznych i dlaczego odgrywa ważną rolę w sporcie?
Mec. Szymonem Daciuk: Problematyka Wyłączeń dla Celów Terapeutycznych związana jest z dopingiem w sporcie. Jak powszechnie wiadomo doping w sporcie jest zjawiskiem nagannym, godzącym w ideę uczciwej rywalizacji i zagrażającym zdrowiu. Należy jednak pamiętać, że sportowcy również chorują. W procesie ich leczenia niezbędne bywa czasem zastosowanie substancji uznawanych za doping, które standardowo znajdują się na Liście substancji i metod zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Taką legalną możliwość daje Wyłączenie dla Celów Terapeutycznych (TUE), które jest prawem do używania przez sportowca w celach terapeutycznych substancji lub metody uznawanych za zabronione w sporcie. Pozwala sportowcom legalnie stosować substancje lub metody zabronione, jeśli są one niezbędne do leczenia zdiagnozowanej choroby. Rozwiązanie to umożliwia zawodnikom kontynuowanie kariery sportowej bez ryzyka naruszenia przepisów antydopingowych, jednocześnie zapewniając ochronę ich zdrowia.
Jakie warunki musi spełnić sportowiec, aby uzyskać Wyłączenie dla Celów Terapeutycznych?
Zawodnik musi wykazać, że stosowanie zabronionej substancji lub metody jest konieczne do leczenia zdiagnozowanego stanu chorobowego i zostało potwierdzone odpowiednią dokumentacją kliniczną, w tym wynikami badań. Ponadto, terapia nie może prowadzić do poprawy wyników sportowych ponad poziom wynikający z powrotu do normalnego stanu zdrowia po zakończeniu leczenia. Nie może także istnieć żadna rozsądna, alternatywna metoda leczenia. Co więcej, konieczność terapii nie może wynikać z wcześniejszego nielegalnego stosowania substancji zabronionych.
Aby uzyskać Wyłączenie dla Celów Terapeutycznych zawodnik musi spełnić wszystkie powyższe warunki łącznie, co według mojego doświadczenia jest rygorystycznie pilnowane przez organizacje antydopingowe.
Jak wygląda procedura ubiegania się o Wyłączenie dla Celów Terapeutycznych?
Przede wszystkim zawodnik musi złożyć wniosek do właściwej organizacji antydopingowej. Wniosek jest sporządzany przez zawodnika we współpracy z lekarzem. Sportowiec podaje podstawowe dane osobowe wraz z informacją czy już wcześniej ubiegał się o Wyłączenie, a jeśli tak to z jakim skutkiem. Lekarz natomiast stawia diagnozę, wskazuje substancję lub metodę zabronioną, dawkę, drogę podania, częstotliwość stosowania oraz czas trwania leczenia. Co bardzo istotne, do wniosku zawodnik musi dołączyć pełną, adekwatną w sprawie dokumentację medyczną. W tym zwłaszcza historię medyczną oraz wyniki wszystkich właściwych badań, laboratoryjnych i obrazowych. Na podstawie złożonego wniosku organizacja orzeka o przyznaniu lub odmowie przyznania Wyłączenia. W przypadku odmowy zawodnikowi przysługuje prawo do odwołania się.
Dlaczego temat Wyłączeń dla Celów Terapeutycznych budzi kontrowersje?
Temat ten budzi ożywioną dyskusję w świecie sportu. Z jednej strony mamy słuszną ideę, aby sportowcom zmagającym się z problemami zdrowotnymi umożliwić kontynuowanie kariery sportowej. Z drugiej strony, istnieje ryzyko nadużyć i uzyskiwania w sposób nieuczciwy przewagi przez sportowców pod pozorem problemów zdrowotnych. Stąd głosy, że Wyłączenie stanowi furtkę do obchodzenia przepisów antydopingowych i legalnego stosowania dopingu. Dlatego, tak ważną rolę w eliminowaniu nadużyć odgrywają organizacje antydopingowe. Z mojego doświadczenia wynika, że sposób procedowania przez organizacje antydopingowe w zakresie zgody na Wyłączenie daje gwarancję, że jej udzielenie następuje tylko w przypadku, gdy zostaną spełnione wszystkie warunki, a w szczególności gdy uzasadniają to względy medyczne.












