
W skrócie
-
W Poznaniu wybuchł pożar na poddaszu hotelu, gdzie znajdowała się sala bankietowa.
-
W Gdańsku płonęła hala produkcyjna, a na miejsce przybyło kilka zastępów straży pożarnej.
-
Oba pożary zostały opanowane, nie ma potwierdzonych informacji o osobach poszkodowanych.
Do pierwszego pożaru doszło w niedzielę około 19:00 przy ulicy Koszalińskiej w Poznaniu. Ogień pojawił się na poddaszu, gdzie ulokowano hotelową salę bankietową.
Na miejsce wezwano 10 zastępów straży pożarnej. Osiem osób, które przebywały w środku ewakuowały się jeszcze przed przyjazdem służb – pisze lokalny portal gloswielkopolski.pl.
Przed 20:00 podano, że źródło pożaru zostało zlokalizowane, a sytuacja opanowana. Nie odnotowano osób poszkodowanych.
Gdańsk. Hala produkcyjna stanęła w płomieniach, akcja strażaków
Drugie niebezpieczne zdarzenie odnotowano po 19:30 w Gdańsku. W płomieniach stanęła tym razem hala produkcyjna przy ulicy Marynarki Polskiej.
Obiekt, który zajął się ogniem miał wymiary 20 na 10 metrów. Na miejsce wezwano w sumie sześć zastępów straży pożarnej – podał portal trojmiasto.pl.
Na opublikowanym nagraniu widać, jak nad miejscem pożaru unoszą się kłęby dymu. Mniej więcej o 20:30 poinformowano, iż trwa dogaszanie hali produkcyjnej. Nie wiadomo, czy ktoś został ranny.











