-
Od czego zacząć domową uprawę ziół i warzyw?
-
Co posadzić, by szybko cieszyć się zbiorem?
-
Jak dbać o warzywa na parapecie, gdy dni są krótkie?
-
Jakiego podłoża użyć do domowego warzywnika?
-
Czy konieczne jest nawożenie domowego warzywnika?
-
Jak wkomponować warzywnik w wystrój wnętrza?
Od czego zacząć domową uprawę ziół i warzyw?
Na początek musisz wydzielić odpowiednie miejsce na parapecie. Sadzonki najlepiej ustawiać na oknach południowych, tam dociera najwięcej światła. W przypadku mało wymagających ziół sprawdzą się również okna wschodnie i zachodnie – są one mniej oświetlone, ale niektóre rośliny radzą sobie w takich warunkach. Lepiej zrezygnować ze stawiania doniczek na parapecie północnym, gdyż (szczególnie zimą) dociera tam za mało światła słonecznego, aby warzywa mogły dobrze rosnąć.
Poza tym potrzebujesz doniczki z odpływem, sadzonek lub nasion oraz podłoża. Przyda się również mała konewka, ale równie dobrze możesz użyć butelki po wodzie.
Co posadzić, by szybko cieszyć się zbiorem?
Jeśli zależy ci na szybkich efektach, warto postawić na rośliny, które nie muszą rozwijać skomplikowanego systemu korzeniowego ani owocować, aby trafić na talerz. W przypadku ziół postaw na:
-
Rzeżuchę – jest gotowa do zbioru już po siedmiu dniach. Należy ją wysiać gęsto; można w ziemi, ale wystarczy mokra wata lub lignina.
-
Szczypiorek z cebuli – pierwsze zielone pędy pojawią się już po tygodniu. Najlepiej wybierać cebulki, które już wypuszczają, dzięki czemu szczypiorek wyrośnie jeszcze szybciej.
-
Miętę – jest to jedna z najbardziej odpornych roślin. Z sadzonek ukorzeni się po kilkunastu dniach, a już po miesiącu może osiągnąć ponad 20 cm wysokości.
-
Pietruszkę naciową (z korzenia) – do ziemi wsadź zdrowy korzeń, a natka pojawi się już po ok. dwóch tygodniach. Pamiętaj jedynie, aby nie zasypać „główki”, z której wyrosną liście.
-
Bazylię – z nasion będzie gotowa do zbioru już po miesiącu. Po tym czasie należy ją systematycznie ścinać, aby pobudzić wzrost.
W przypadku szybko rosnących warzyw możesz wybrać warzywa liściaste, m.in.:
-
Rukolę – kiełkuje bardzo szybko, a liście nadające się do zebrania pojawiają się już po ok. trzech tygodniach od wysiewu.
-
Sałatę masłową – jest gotowa do zbioru już po ok. 45 dniach od posadzenia z rozsady. Pierwsze młode liście często można zrywać już po ok. trzech tygodniach.
Pozostałe warzywa i zioła potrzebują więcej czasu, aby dać plony. Przy pierwszej próbie stworzenia warzywnika na parapecie lepiej wybierać sadzonki zamiast nasion.
Jak dbać o warzywa na parapecie, gdy dni są krótkie?
Dbając o warzywnik w domu zimą, należy pamiętać o trzech elementach: świetle, podlewaniu oraz temperaturze. Dzięki temu rośliny będą miały szansę prawidłowo się rozwijać.
Sadzonki potrzebują światła przez minimum 6 godzin dziennie. Przy niedoborze (gdy jest bardzo pochmurno lub gdy stawia się je na parapecie, gdzie dostęp do słońca jest mniejszy) można wspomóc się lampkami LED do roślin.
Zimą rośliny wymagają także podlewania, jednak należy robić to rzadziej niż latem, aby ich nie przelać. Najlepiej raz dziennie sprawdzać glebę i utrzymywać ją lekko wilgotną, ale nie mokrą. Istotne są również odpowiednie otwory drenażowe – jeśli przelejesz sadzonki i woda zbierze się w osłonce, należy ją wylać.
Poza tym warto zwrócić uwagę na temperaturę. Parapety często umieszczone są nad kaloryferami – w takich miejscach lepiej nie stawiać doniczek. Sadzonki najlepiej czują się w temperaturze ok. 18-22 st. C.
Dodatkowo pamiętaj, aby nie ustawiać roślin bezpośrednio przy szybie (nie powinny jej dotykać), gdyż w nocy staje się ona bardzo zimna i może zmrozić liście. Dobrze jest umieścić między doniczkami miseczkę z wodą, aby zwiększyć wilgotność powietrza, która zmniejsza się w domach w wyniku ogrzewania. Nie otwieraj również okien na parapetach, na których trzymasz sadzonki.
Jakiego podłoża użyć do domowego warzywnika?
Przygotowując domową uprawę, unikaj ziemi prosto z ogrodu. Najlepiej kupić gotowe podłoże do warzyw oraz ziół, które jest lekkie i wolne od szkodników. Możesz również użyć zwykłej ziemi uniwersalnej oraz wzbogacić ją o perlit, czyli małe, białe kuleczki, które rozluźniają ziemię i ją napowietrzają.
Ponadto na dno doniczki zawsze wsypuj keramzyt (sprawdzi się także gruby żwir) – warstwa ta powinna mieć ok. 1 cm. Dzięki temu woda nie będzie zalegać w korzeniach, co ochroni rośliny przed gniciem.
Czy konieczne jest nawożenie domowego warzywnika?
Standardowe nawożenie zimą nie jest zalecane – można to robić, ale bardzo delikatnie. Najlepiej pierwszą dawkę takiego „wspomagacza” zaaplikować roślinie dopiero miesiąc po posadzeniu. Można używać nawozów organicznych lub tych typowo przeznaczonych do ziół i warzyw. Po rozpoczęciu nawożenia należy robić to co ok. trzy tygodnie i zawsze używać mniejszego stężenia, niż sugeruje etykieta.
Jednym z lepszych sposobów na nawożenie jest użycie skorupek jajek (mogą być po gotowaniu, o ile woda nie była solona). Pozwoli to na dostarczenie wapnia do ziemi, co wspomoże rozwój roślin. Uprawiając zioła lubiące kwaśne podłoże, można raz w miesiącu dodać do podłoża fusy z kawy. Pamiętaj jednak, aby nie przenawozić roślin zimą – w tym okresie „mniej” często znaczy „więcej”.
Jak wkomponować warzywnik w wystrój wnętrza?
Warzywnik może być ozdobą salonu – warto tylko pamiętać o kilku kwestiach, a domowa uprawa świetnie wkomponuje się w wystrój wnętrza. Przede wszystkim zadbaj o jednolite doniczki; będzie to wyglądało schludniej i estetyczniej. W zależności od stylistyki mieszkania możesz użyć osłonek ceramicznych lub betonowych. Sprawdzą się także drewniane skrzynki, w których można schować pojedyncze doniczki.
Jeśli wybierasz plastikowe doniczki, dobrze, aby wszystkie miały jeden kolor. Praktycznym i estetycznym rozwiązaniem są etykiety – dzięki nim będziesz wiedział, co rośnie w danej doniczce, a dodatkowo często są one ładną ozdobą.
Ponadto ziół nie musisz trzymać w pojedynczych doniczkach – lepiej będą wyglądać w podłużnych skrzynkach. Mając nieco więcej miejsca, możesz także rozważyć wiszące osłonki lub metalowe stojaki.
-
Grudnik marnieje. Jak uratować kaktus bożonarodzeniowy?
-
Jak podlewać gwiazdę betlejemską i dbać o nią w grudniu?













