W skrócie
-
Na terenie hali produkcyjno-magazynowej w Gliwicach przy ul. Stanisława Dubois doszło do pożaru, który obejmuje materiały po rozbiórce oraz jedną halę magazynową.
-
Na miejscu pracują 42 zastępy straży pożarnej oraz samochód z jednostki ratownictwa chemicznego z Katowic. Przedstawiciel PSP potwierdził brak zagrożenia dla mieszkańców.
-
Z dotychczasowych szacunków wynika, że akcja gaśnicza może potrwać do godzin porannych. Lokalne władze apelują o zamknięcie okien i monitorowanie sytuacji.
Oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Gliwicach st. kpt. Damian Dudek poinformował w rozmowie z Interią, że zgłoszenie dotyczące pożaru w Gliwicach wpłynęło o godzinie 19.32.
– Dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego PSP przyjął zgłoszenie o pożarze hali produkcyjno-magazynowej w Gliwicach przy ul. Stanisława Dubois – przekazał nam przedstawiciel strażaków.
Poważny pożar w Gliwicach. Trwa akcja gaśnicza
Z relacji oficera prasowego wynika, że po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej potwierdzono informację o pożarze materiałów po rozbiórce hal produkcyjno-magazynowych.
– Obecnie ten pożar ma około dziewięciu tysięcy metrów kwadratowych. Są to głównie materiały po rozbiórce tej hali. Pali się też jedna hala magazynowa – wyjaśnił Interii.
Starszy kapitan Damian Dudek potwierdził nam również, że nie ma osób poszkodowanych. – Na miejscu pracują 42 zastępy straży pożarnej – poinformował.
Na miejscu – poza zastępami straży pożarnej – pojawił też samochód z jednostki ratownictwa chemicznego z Katowic. – Na ten moment nie ma zagrożenia, jeśli chodzi o atmosferę dla mieszkańców. To jest teren poza bezpośrednim sąsiedztwem budynków mieszkalnych- zapewnił w rozmowie z Interią przedstawiciel PSP.
Gliwice. Akcja gaśnicza może potrwać do godzin porannych, władze apelują o zamknięcie okien
Oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Gliwicach dodał, że z dotychczasowym szacunków wynika, iż akcja gaśnicza może potrwać do godzin porannych.
Dodajmy, że o zdarzeniu poinformowali też przedstawiciele lokalnych władz, w tym Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydentka Gliwic, oraz Anna Gołębiowska, radna Rady Miasta Gliwice.
Radna we wpisie opublikowanym na Facebooku zaapelowała do mieszkańców o „zachowanie spokoju i stosowanie się do ewentualnych komunikatów służb oraz pozamykanie okien„.
„Na tę chwilę najważniejsze: Służby działają, sytuacja jest monitorowana” – podkreśliła Gołębiowska w swoim wpisie.
Wkrótce więcej informacji…


