W skrócie
-
Przez Polskę przechodzi fala silnych burz powodujących ulewy, grad oraz intensywne podmuchy wiatru, szczególnie w województwach dolnośląskim, lubuskim i mazowieckim.
-
Znaczące komórki burzowe obejmują zachodnią, południową i południowo-wschodnią część kraju, prowadząc do występowania lokalnych zalań, utrudnień na drogach i szkód spowodowanych przez gwałtowne zjawiska atmosferyczne.
-
IMGW przewiduje dalszy rozwój burz, ostrzegając o opadach, silnych porywach wiatru, gradzie oraz utrzymujących się do rana niebezpiecznych warunkach pogodowych w południowo-wschodniej Polsce.
Jak wynika z „Monitoringu Burz” IMGW, aktualnie największe komórki burzowe znajdują się nad zachodnią Polską – województwem dolnośląskim, lubuskim, zachodniopomorskim i pomorskim. Potężne burze tworzą się jednak także nad województwem śląskim i małopolskim oraz na zachodzie kraju.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w Beskidzie Śląskim, gdzie występuje strefa burz z nawalnymi opadami deszczu. Synoptycy ostrzegają, że może tam dojść do licznych zalań i podtopień.
Fala burz nad Polską. Gwałtowne opady deszczu i gradu
W mediach społecznościowych użytkownicy powszechnie dzielą się nagraniami, obrazującymi trudną sytuację pogodową. Gwałtowne opady i intensywne porywy wiatru widać na nagraniach pochodzących m.in. z Katowic i Bytomia (Śląsk), czy Siemienia i Końskowoli (woj. lubelskie).
O gradzie, który towarzyszy komórkom burzowym, donoszą tymczasem mieszkańcy m.in. Siedlec i Opactwa w województwie mazowieckim, Drelów na Lubelszczyźnie, czy Roszek-Ziemaków w województwie podlaskim.
Pojawiają się także pierwsze zdjęcia obrazujące szkody wywołane przez niebezpieczne zjawiska atmosferyczne – m.in. z Świętochłowic.
O pierwszych utrudnieniach wywołanych gwałtownymi opadami i wezbraniem wody na drogach donoszą także służby. Apel w tej sprawie wydali policjanci z Wodzisława Śląskiego oraz Piekar Śląskich. O trudnej sytuacji po przejściu ulewy donoszą także funkcjonariusze z Dęblina.
Pogoda. IMGW alarmuje, seria ostrzeżeń
Trudna sytuacja w części kraju to dopiero początek. Jak ostrzegają synoptycy z IMGW, w ciągu najbliższych godzin burze będą się dalej rozwijały, przynosząc opady na wschodzie i południu Polski.
„Najintensywniejsze zjawiska będą występować przed północą we wschodniej i południowo-wschodniej Polsce, od zachodu stopniowo zanikając, ale pojedyncze burze mogą utrzymywać się na krańcach wschodnich do rana” – alarmują.
Obecnie cała południowo-wschodnia część naszego kraju jest objęta ostrzeżeniem drugiego i trzeciego stopnia przed burzami. W ich trakcie możliwe będą porywy wiatru sięgające 80-90 km/h, a lokalnie nawet 100-110 km/h, a także ulewne opady deszczu do 30-40 mm, punktowo do 50 mm. W niektórych miejscach może pojawić się także grad do 3-5 cm.


