Warto przypomnieć, że Iga Świątek do Cincinnati przyjechała w bardzo dobrym nastroju. Trudno się jednak temu dziwić. Polka zwyciężyła bowiem w turnieju rangi WTA 1000 w Toronto. Dla Świątek był to też pierwszy turniejowy skalp w sezonie 2026.
Stało się jasne, że polska tenisistka wróciła na właściwą ścieżkę. Pytaniem bez odpowiedzi pozostawało jednak, jak w zderzeniu z natłokiem meczów zawodniczka poradzi sobie już po kilkunastu godzinach na amerykańskich kortach.
Wybiła „setka” Igi Świątek! Tak Polka zrewanżowała się znanej rywalce
Polka rozpoczęła grę w Cincinnati od efektownej wygranej nad Kolumbijką Emilianą Arango 6:3, 6:0. Drugie spotkanie to była już jednak przeciwniczka, z którą Świątek przegrała w sezonie 2026. Polska mistrzyni miała rachunki do wyrównania z Marią Sakkari. Grecka tenisistka, która jeszcze w 2022 roku była numerem 3 na świecie, pokonała Świątek podczas rywalizacji w Dosze. To był ćwierćfinał, a Sakkari wygrała 2:6, 6:4, 7:5.
Polka zdołała zrewanżować się podczas rywalizacji w Indian Wells, wygrywając gładko 6:3, 6:2. Mecz numer 3 obu pań przytrafił się akurat w Cincinnati. Co ciekawe, turnieju rangi WTA 1000, gdzie Polka broni tytułu z ubiegłego sezonu. Stawka jest zatem spora, biorąc pod uwagę niedawny awans Świątek na miejsce 5 w rankingu światowym.
Poniedziałkowy (tj. 17 sierpnia) mecz miał dwa oblicza. Do końca pierwszego seta i… już do końca spotkania. Sakkari rozpoczęła bowiem bardzo dobrze, a Polka nerwowo. Efekt? Wygrana Greczynki 6:4. Kolejne dwie odsłony nie pozostawiły już jednak wątpliwości, kto tego dnia jest lepszy. Świątek wyrównała stan meczu wygranym setem 6:1.
A w trzeciej, decydującej partii, ponownie nie pozwoliła na wiele Sakkari. Greczynka miała już na tablicy wyników 0:4, ale zdołała nieco przypudrować ostateczne rozmiary porażki (1:6). Polka wyprowadziła Sakkari z równowagi na korcie, Greczynka zaczęła popełniać niepotrzebne błędy, a dodatkowo jakość gry obrończyni tytułu zdecydowanie wzrosła.
Odnotujmy jeszcze miły jubileusz po stronie Świątek. Polka wygrała swój 100 mecz w karierze na kortach twardych.
Iga Świątek i jej wszystkie tytuły mistrzowskie
Polka w swojej dotychczasowej karierze sięgnęła łącznie aż po 26. mistrzowskich tytułów na kortach niemal całego świata.
Świątek triumfowała w sześciu zmaganiach w Wielkim Szlemie, czterokrotnie na kortach Rolanda Garrosa (2020, 2022, 2023 i 2024), raz na US Open (2022) oraz Wimbledonie (2025). Do tego należy dopisać prestiżowy triumf w WTA Finals (2023).
Poza tym, wygrane w turniejach rangi WTA 1000, odpowiednio w: Rzymie (2021, 2022, 2024), Dosze (2022 i 2024), Indian Wells (2022 i 2024), Miami (2022), Pekinie (2023), Madrycie (2024), Cincinnati (2025) i to najnowsze – w Toronto (2026).
Na liście są również zmagania WTA 500, kolejno: Adelajda (2021), Stuttgart (2022 i 2023), San Diego (2022), Dosze (2023) i Seulu (2025).
Plus polski turniejowy akcent, WTA 250 w Warszawie (2023).
Co do polskich wątków, nie sposób nie podkreślić brązowego medalu igrzysk olimpijskich w rywalizacji singlistek w Paryżu (2024). Świątek zwyciężyła również w barwach reprezentacji Polski, w rozgrywkach United Cup w Sydney (2026).












