Wojciech Fortuna to człowiek, który zdobył dla Polski pierwszy złoty medal w historii startów w ZIO. Skoczek narciarski zaskoczył wszystkich, sięgając po mistrzostwo igrzysk podczas rywalizacji w Sapporo, w 1972 roku.
ZIO 2026. Adam Małysz jasno odpowiedział Wojciechowi Fortunie!
Jak się okazało, tamten sukces był… ostatnim podium dla reprezentacji Polski podczas ZIO w XX wieku. Klątwa została przełamana na otwarcie nowego tysiąclecia, dokładnie podczas imprezy w 2002 roku w Salt Lake City. Wówczas dwa medale zdobył… inny skoczek narciarski – Adam Małysz. „Orzeł z Wisły” sięgnął po brąz oraz srebro.
Łącznie Małysz zdobył cztery olimpijskie krążki, podczas ZIO 2010 dokładając jeszcze dwa srebrne medale igrzysk. Teraz jest za to prezesem Polskiego Związku Narciarskiego. Pod jego okiem pracuje m.in. reprezentacja Polski skoczków, prowadzona przez Macieja Maciusiaka.
Wspomniany Fortuna przed kamerami Polsatu Sport przyznał, że na ZIO 2026 posłałby Piotra Żyłę. „Wiewiór” nie otrzymał jednak powołania, choć w sezonie 2025/26 dwukrotny mistrz świata prezentuje formę zdecydowanie w kratkę.
Co na takie słowa Fortuny prezes Małysz? Legendarny w przeszłości skoczek również zabrał głos za pośrednictwem Polsatu Sport.
– Bardzo szanuję Wojtka Fortunę, ale to jest kolejna opinia kogoś z zewnątrz, kto nie widzi naszej kadry od środka. O kadrze na igrzyska decydował trener Maciej Maciusiak, my jako związek w pełni go poparliśmy. Tutaj nie było nawet dwóch zdań. Oczywiście, były różne rozmowy na ten temat, ale wszyscy członkowie zarządu zagłosowali za składem trenera Maciusiaka – odpowiedział prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
Dodajmy, że trener Maciusiak postawił na tercet: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i Paweł Wąsek. Obecność ostatniego z wymienionych jest najbardziej zaskakująca.
XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Tegoroczne ZIO odbywają się na Półwyspie Apenińskim, konkretnie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Olimpijskie zmagania rozpoczynają się już od środy (tj. 4 lutego), a na piątek (tj. 6 lutego) przewidziana jest oficjalna ceremonia otwarcia, na słynnym piłkarskim stadionie San Siro w Mediolanie. Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.
Reprezentacja Polski złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Co do szans medalowych, największe nadzieje można wiązać z występami w łyżwiarstwie szybkim (Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal, Władimir Semirunnij), snowboardzie (Aleksandra Król-Walas) czy short tracku (sztafeta mieszana).
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie po 23 medale – odpowiednio siedem złotych, siedem srebrnych i dziewięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadzać będą Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport).













