-
Dlaczego temperatura w domu ma tak duże znaczenie?
-
Ile stopni powinno być w domu zimą – ogólne zalecenia
-
Salon, sypialnia, łazienka. Jaka jest idealna temperatura?
-
Dostosuj temperaturę do planu dnia i aktywności
-
Jak oszczędzać na ogrzewaniu bez wyrzeczeń?
Dlaczego temperatura w domu ma tak duże znaczenie?
Temperatura powietrza wpływa nie tylko na to, czy jest nam ciepło. Oddziałuje na sen, koncentrację, odporność, wilgotność powietrza oraz stan techniczny mieszkania. Zbyt wysoka temperatura prowadzi do przesuszenia śluzówek i powietrza, a zbyt niska sprzyja wychłodzeniu organizmu oraz problemom z wilgocią.
Warto pamiętać, że organizm człowieka najlepiej funkcjonuje w umiarkowanych warunkach. Stałe przebywanie w przegrzanych wnętrzach osłabia zdolność adaptacji do chłodu, a duże różnice temperatur między domem a otoczeniem zwiększają ryzyko infekcji.
Ile stopni powinno być w domu zimą – ogólne zalecenia
Eksperci zajmujący się zdrowiem i komfortem cieplnym są w tej kwestii zgodni: nie ma jednej idealnej temperatury dla całego mieszkania. Przyjmuje się jednak bezpieczne i komfortowe zakresy, które można traktować jako punkt odniesienia.
-
18-24°C jako bezpieczny zakres temperatury w pomieszczeniach mieszkalnych,
-
20-21°C w ciągu dnia dla większości zdrowych dorosłych,
-
17-19°C nocą, szczególnie w sypialni.
Takie wartości sprzyjają koncentracji w dzień i regeneracji organizmu w nocy, a jednocześnie nie powodują gwałtownego wzrostu zużycia energii.
Salon, sypialnia, łazienka. Jaka jest idealna temperatura?
Salon to przestrzeń, w której spędzamy najwięcej czasu w ciągu dnia: odpoczywamy, pracujemy, spotykamy się z bliskimi. Temperatura powinna być tu na tyle wysoka, by zapewniać wygodę podczas siedzenia, ale nie na tyle, by powodować senność czy uczucie duszności.
Za optymalny zakres uznaje się:
-
20-21°C przy normalnej aktywności,
-
do 22°C, jeśli domownicy spędzają czas głównie w bezruchu, np. oglądając telewizję.
Warto zwrócić uwagę na rozmieszczenie źródeł ciepła i cyrkulację powietrza. Zasłonięte grzejniki czy masywne meble ustawione tuż przy nich obniżają efektywność ogrzewania, co często prowadzi do niepotrzebnego podkręcania temperatury.
Sypialnia – chłodniej znaczy lepiej dla snu
W sypialni obowiązują zupełnie inne zasady niż w salonie. Sen jest najefektywniejszy wtedy, gdy organizm może się lekko wychłodzić. Zbyt wysoka temperatura utrudnia zasypianie, sprzyja wybudzeniom i obniża jakość odpoczynku.
Najlepsze warunki zapewnia:
-
17-19°C,
-
regularne wietrzenie przed snem,
-
unikanie dogrzewania sypialni w nocy.
Niższa temperatura w tym pomieszczeniu nie oznacza dyskomfortu, o ile zadbamy o odpowiednią pościel i piżamę. W praktyce wiele osób zauważa poprawę jakości snu już po obniżeniu temperatury o jeden stopień.
Łazienka – najwyższa temperatura w domu
Łazienka to wyjątek, jeśli chodzi o ogrzewanie. Krótkotrwałe przebywanie w lekkim ubraniu lub bez niego sprawia, że odczucie chłodu jest tu znacznie silniejsze. Dodatkowo wysoka wilgotność potęguje uczucie zimna.
-
22-24°C,
-
najlepiej z możliwością szybkiego dogrzania przed kąpielą.
Dobrym rozwiązaniem są grzejniki drabinkowe lub ogrzewanie podłogowe, które zapewniają przyjemne ciepło bez konieczności podnoszenia temperatury w całym mieszkaniu.
Kuchnia i pomieszczenia pomocnicze
Kuchnia zwykle nie wymaga intensywnego ogrzewania. Gotowanie, pieczenie i praca sprzętów AGD generują dodatkowe ciepło.
Wystarczająca temperatura to:
Podobne wartości sprawdzą się w przedpokoju, spiżarni czy garderobie. Utrzymywanie tam niższej temperatury pozwala ograniczyć straty energii bez wpływu na codzienny komfort.
Dostosuj temperaturę do planu dnia i aktywności
Jednym z najczęstszych błędów jest utrzymywanie tej samej temperatury przez całą dobę. Tymczasem potrzeby cieplne zmieniają się w zależności od pory dnia i aktywności domowników.
Rozsądna strategia obejmuje:
-
wyższą temperaturę rano i wieczorem, gdy dom tętni życiem,
-
lekkie obniżenie temperatury w ciągu dnia, jeśli domownicy są w pracy lub szkole,
-
niższe wartości nocą.
Nowoczesne termostaty i programatory pozwalają ustawić harmonogram ogrzewania, dzięki czemu zmiany odbywają się automatycznie i bez ciągłego regulowania grzejników.
Jak oszczędzać na ogrzewaniu bez wyrzeczeń?
Oszczędzanie na ogrzewaniu nie musi, a nawet nie powinno, oznaczać marznięcia. Spokojnie zoptymalizujesz koszty grzania przy zachowaniu komfortu termicznego oraz dobrego samopoczucia wszystkich domowników.
Co konkretnie możesz zrobić dla obniżenia rachunków, ale bez radykalnych zmian?
-
Obniżenie temperatury o 1°C, co może zmniejszyć zużycie energii nawet o kilka procent,
-
regularne wietrzenie krótkimi, intensywnymi seriami zamiast uchylania okien na długo,
-
uszczelnienie okien i drzwi, by uniknąć strat ciepła,
-
kontrolowanie wilgotności powietrza – zbyt suche lub zbyt wilgotne powietrze pogarsza odczucie komfortu cieplnego.
Co więcej, nawet dobrze dobrane zasłony, rolety zewnęrzne czy dywany pomogą ograniczyć ucieczkę ciepła i poprawią odczuwalną temperaturę w pomieszczeniu.
Zarówno przegrzewanie, jak i niedogrzewanie mieszkania przynosi więcej szkód niż korzyści. Wysokie rachunki, gorsze samopoczucie, problemy ze snem czy ryzyko zawilgocenia ścian to konsekwencje braku umiaru.
-
Tragedia w raju, nie żyje kobieta. Podejrzenia padły na dzikie psy
-
„Niedopuszczalne” zachowanie turysty na Giewoncie. Wszedł na krzyż












