Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał w czwartek szacunkowe dane dotyczące inflacji konsumenckiej w kwietniu. Wyniosła ona 3,2 proc. rok do roku, wobec 3 proc. w marcu. W relacji miesiąc do miesiąca nastąpił wzrost o 0,6 proc.
– W kwietniu 2026 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wg szybkiego szacunku były wyższe rok do roku o 3,2% (wskaźnik cen 103,2), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,6% (wskaźnik cen 100,6) – podano w komunikacie zamieszczonym przez GUS.
Inflacja wyższa niż zakładano
Dzisiejsze dane okazują się wyższe niż prognozowali eksperci. Konsensus rynkowy wynosił bowiem 2,9 proc. Ekonomiści spodziewali się nieznacznego spadku inflacji w związku z obniżkami podatków na paliwa.
Dane GUS pokazują, że największy wpływ na kwietniowy odczyt miała właśnie kategoria paliwa i smary do prywatnych środków transportu, które w marcu były o 8,4 proc. droższe niż rok wcześniej. W relacji do marca nastąpił spadek o 1,8 proc. W kategorii energia elektryczna, gaz i inne paliwa odnotowano wzrost o 4,7 proc. rok do roku (w ujęciu miesięcznym nastąpił niewielki wzrost o 0,5 proc.). Ceny żywności i napojów bezalkoholowych poszły w górę o 1,9 proc. rok do roku (w relacji miesiąc do miesiąca wzrost wyniósł 0,6 proc.).
W odniesieniu do marcowych danych GUS wskazywał, że w porównaniu z lutym największy wpływ na wskaźnik cen miały wyższe ceny w zakresie transportu (wzrost o 8,2 proc. miesiąc do miesiąca), a także: odzieży i obuwia (o 4,7 proc.), napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 0,7 proc.), jak również higieny osobistej, ochrony socjalnej oraz pozostałych towarów i usług (o 0,8 proc.), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o: 0,79 p. proc., 0,16 p. proc., 0,04 p. proc. i 0,03 p. proc. Niższe ceny w zakresie m.in. informacji i komunikacji oraz wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego (po 0,3 proc.) obniżyły ten wskaźnik po 0,02 p. proc.
Ostateczne dane dotyczące inflacji konsumenckiej za kwiecień poznamy w pierwszej połowie maja.













