Dziennik „New York Times” we wtorek 24 marca nieoficjalnie ustalił, że USA przesłały Iranowi 15-punktowy plan zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. Twierdzili tak dwaj urzędnicy poinformowani o sprawie. Zdaniem dziennikarzy oznacza to, że Donald Trump wybrał dyplomatyczną drogę w obliczu ekonomicznych konsekwencji konfliktu. Przypomnijmy, że prezydent USA w ostatnim czasie wielokrotnie twierdził, że Teheran chciał dyskutować z jego przedstawicielami, co zostało zdementowane przez Iran. Republikanin w poniedziałek poinformował nawet, że już odbyły się w tej sprawie negocjacje, czemu kraj również zaprzeczył.
Iran odpowiada USA
– Czy wasze wewnętrzne konflikty osiągnęły już taki poziom, że zaczynacie negocjować sami ze sobą? – zapytał rzecznik irańskich sił zbrojnych podpułkownik Ebrahim Zolfaghari w oświadczeniu wideo wyemitowanym w telewizji państwowej. Według doniesień AP News przypomniał on również, że Iran od samego początku wybuchu wojny deklarował, że nie zawrze sojuszu z USA. – Ani teraz, ani nigdy – sprecyzował.
Trump krytykowany w Iranie
Zdaniem Zolfaghariego USA nie są w stanie prowadzić negocjacji. – Strategiczna potęga, o której mówiłeś, okazała się strategiczną porażką – ocenił. – Ten, kto twierdzi, że jest globalnym supermocarstwem, już dawno wyszedłby z tego bałaganu, gdyby mógł – dodał. Według doniesień dziennika „Telegraph India” podpułkownik zasugerował też, że prezydent USA manipuluje narracją. – Nie przedstawiaj swojej porażki jako porozumienia. Twoja era pustych obietnic dobiegła końca – powiedział.
Negocjacje USA-Iran?
Pakistański urzędnik i drugie źródło poinformowały Agencję Reutera, że negocjacje dotyczące zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie mogą się odbyć w tym tygodniu. Dziennikarze nieoficjalnie ustalili, że zostałyby one przeprowadzone w pakistańskim Islamabadzie. „Pakistan z zadowoleniem przyjmuje i w pełni popiera trwające wysiłki na rzecz dialogu mającego na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie, w interesie pokoju i stabilności w regionie i poza nim. Za zgodą Stanów Zjednoczonych i Iranu, Pakistan jest gotowy i zaszczycony, by być gospodarzem i ułatwić merytoryczne i rozstrzygające rozmowy na rzecz kompleksowego rozwiązania trwającego konfliktu” – napisał we wtorek w serwisie X premier Pakistanu Shehbaz Sharif.
Iran obawia się oszustwa?
Według nieoficjalnych ustaleń agencji Axios irańscy urzędnicy poinformowali kraje próbujące pośredniczyć w rozmowach pokojowych z USA, że zostali już dwukrotnie oszukani przez Trumpa i „nie chcą dać się oszukać po raz kolejny”. Przewodniczący parlamentu Iranu, Mohammad Bagher Ghalibaf w poniedziałek zaznaczył również, że jego kraj domaga się „całkowitego ukarania agresorów” i wszyscy urzędnicy „stoją twardo po stronie swojego najwyższego przywódcy i narodu, dopóki ten cel nie zostanie osiągnięty”.
Irański polityk zdementował też doniesienia Trumpa o rozmowach, które już miały się odbyć. „Nie prowadzono żadnych negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi, a fake newsy służą manipulowaniu rynkami finansowymi i ropą naftową, a także wyrwaniu się z tarapatów, w jakich znalazły się USA i Izrael” – poinformował w poniedziałek Ghalibaf na X.
Czytaj też: „Po dekapitacji najważniejszych przywódców Iranu Donald Trump usiłuje powrócić do negocjacji, jak gdyby nic się nie stało. Nie wiadomo tylko, czy urzędnicy, którzy kontaktują się z jego wysłannikami, reprezentują cały reżim, czy tylko frakcję ugodową” – pisze Robert Stefanicki w Wyborcza.pl.
Redagowała Kamila Cieślik













