W skrócie
-
Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że pytanie o możliwość zawieszenia umowy stowarzyszeniowej UE z Izraelem byłoby uzasadnione w razie kontynuowania przez Izrael ataków.
-
Macron podkreślił, że priorytetem jest umocnienie rozejmu w Libanie i Francja pomoże władzom Libanu w przygotowaniu negocjacji z Izraelem.
-
Nie uzyskano większości państw członkowskich UE dla decyzji o zawieszeniu umowy z Izraelem, o co wnioskowały Hiszpania, Słowenia i Irlandia.
Podkreślił, że Francji zależy na bezpieczeństwie Izraela i jego mieszkańców, ale jednocześnie potępił on działania w Strefie Gazy i „pogwałcenie suwerenności terytorialnej Libanu”.
– Teraz, gdy Izrael zaakceptował przed kilkoma dniami rozejm w Libanie i zaangażował się w rozmowy, to nie jest to moment, gdy należy przyspieszać konfrontację – powiedział Macron.
Podkreślił, że priorytetowe jest obecnie działanie na rzecz umocnienia rozejmu w Libanie, który określił jako „kruchy”. Chodzi o zawieszenie broni w konflikcie między Izraelem i libańskim proirańskim ugrupowaniem Hezbollah, który odnowił się po atakach USA i Izraela na Iran.
Macron powiedział także, że Francja pomoże władzom Libanu przygotować negocjacje z Izraelem, choć strona francuska nie uczestniczy w rozmowach. Przekonywał, że dla Francji kwestia samego udziału w nich jest drugorzędna, natomiast w interesie Libanu jest to, by wszyscy wspierali ten proces.
Zawieszenie umowy stowarzyszeniowej UE – Izrael. Wśród państw członkowskich nie było większości
Kwestię zawieszenia umowy stowarzyszeniowej UE z Izraelem chciały omówić na forum „27” Hiszpania, Słowenia i Irlandia.
Szef MSZ Hiszpanii Jose Manuel Albares przekonywał na wtorkowym posiedzeniu unijnych ministrów spraw zagranicznych, że UE musi pokazać Izraelowi, że może z nim utrzymywać stosunki wyłącznie, jeśli ten będzie respektował prawa człowieka, przestrzegał prawa międzynarodowego i nie traktował wojny jako narzędzia polityki zagranicznej.
Po spotkaniu szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała, że wśród państw członkowskich nie ma większości niezbędnej do zawieszenia umowy z Izraelem.
W marcu 2026 roku Macron, apelując o bezpośrednie rozmowy izraelsko-libańskie, proponował, by doszło do nich w Paryżu. Jednak 14 kwietnia ambasador Izraela w USA Yechiel Leiter po dwustronnych rozmowach z wysłanniczką Libanu powiedział, że nie chce, by Francja „znajdowała się w pobliżu” negocjacji z Libanem.












