W skrócie
-
Watykan wyraził ubolewanie po incydencie, w którym izraelska policja uniemożliwiła kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i ojcu Francesco Ielpo wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego w Niedzielę Palmową.
-
Ambasador Izraela udzielił wyjaśnień dotyczących okoliczności zdarzenia podczas rozmowy z przedstawicielami Watykanu.
-
Eksperci różnie ocenili sytuację – ks. prof. Andrzej Kobyliński określił ją jako nieporozumienie, natomiast Edward Augustyn uznał, że doszło do złamania Status Quo.
Jak poinformowano w komunikacie Watykanu, kardynał Pietro Parolin oraz czołowy watykański dyplomata, arcybiskup Paul R. Gallagher spotkali się z ambasadorem Izraela Yaronem Sidemanem.
Podczas rozmowy duchowni „wyrazili ubolewanie” w związku z incydentem, do którego doszło w Niedzielę Palmową pod Bazyliką Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Izraelski dyplomata w odpowiedzi udzielił wyjaśnień, co do okoliczności zdarzenia.
Watykan zabrał głos po skandalu w Jerozolimie. „Wyrażamy ubolewanie”
Przypomnijmy, że do incydentu, który szybko obiegł światowe media, doszło w niedzielę. Wtedy to izraelska policja uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo uczestnictwo we mszy świętej w Bazylice Grobu Pańskiego.
Łaciński patriarchat podkreślił w oświadczeniu, to „pierwszy raz od wieków„, gdy dochodzi do podobnej sytuacji.
W jego ocenie działanie stanowić ma „poważne odejście od fundamentalnych zasad rozsądku, wolności kultu i poszanowania status quo”. Sam kardynał starał się załagodzić sytuację, mówiąc o „nieporozumieniu” z udziałem policjantów.
Do sprawy odniosła się także Konferencja Episkopatu Polski, która podkreśliła solidarność z duchownymi. „Ubolewamy, że w tak ważnym czasie, jakim jest Wielki Tydzień, chrześcijanie nie mogą modlić się w najważniejszych miejscach historii zbawienia” – napisali w oświadczeniu członkowie Prezydium KEP.
Izrael. Watykan „wyraża ubolewanie” po incydencie pod Bazyliką Grobu Pańskiego
O komentarz do tego zajścia Interia poprosiła ks. prof. Andrzeja Kobylińskiego, filozofa, kierownika Katedry Etyki UKSW w Warszawie.
„Nie było żadnego incydentu ani skandalu. Ta sprawa jest niepotrzebnie podgrzewana przez duchownych, polityków i dziennikarzy w niektórych krajach na świecie” – zaznaczył ekspert, dodając, że całe zdarzenie było wyłącznie „nieporozumieniem„.
Zupełnie inaczej sprawę zajścia pod Bazyliką Grobu Pańskiego widzi watykanista, publicysta „Tygodnika Powszechnego”, Edward Augustyn.
„Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy i złamała istniejące Status Quo – dokument regulujący dostęp do miejsc świętych wszystkim wyznaniom” – argumentował dziennikarz.













