Konflikt w PiS trwa od kilku tygodni i dotyczy dwóch stowarzyszeń działających w ramach partii: Rozwoju Plus, powołanego przez Mateusza Morawieckiego, oraz Po pierwsze Polska Jacka Sasina, skupionego wokół kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka. W ubiegłym tygodniu Prezydium Komitetu Politycznego PiS podjęło uchwałę zobowiązującą działaczy partii – pod groźbą wykluczenia – do wystąpienia ze stowarzyszeń prowadzących działalność o charakterze politycznym wewnątrz ugrupowania.

W środę (22 lipca) Mateusz Morawiecki przekazał w mediach społecznościowych, że PiS „nie może być partią hermetyczną i wsobną”. Tego samego dnia rzecznik partii Rafał Bochenek przypomniał, że decyzja kierownictwa zapadła – każdy parlamentarzysta i eurodeputowany musi do czwartku złożyć oświadczenie o rezygnacji z działalności w stowarzyszeniach.

Zobacz wideo Tajna trójka próbuje skleić PiS

34 proc. osób uważa, że Morawiecki nie powinien dłużej należeć do PiS

Pracownia Opinia24 na zlecenie „Faktów” TVN i TVN24 przeprowadziła sondaż, dotyczący sytuacji wewnętrznej w PiS. Respondenci zostali zapytani m.in. o to, czy Morawiecki powinien nadal należeć do PiS. Twierdząco odpowiedziało 29 proc. badanych (w tym 12 procent udzieliło odpowiedzi „zdecydowanie tak”, a 17 procent „raczej tak”).

Z kolei 34 proc. osób uważa, że były premier nie powinien dłużej należeć do PiS (równo po 17 proc. odpowiedziało „zdecydowanie nie” oraz „raczej nie”). 37 proc. respondentów wskazało odpowiedź „nie wiem” lub odmówiło odpowiedzi na pytanie.

Morawiecki znacznie częściej wskazywany na premiera niż Czarnek

Badani byli pytani także o przyczyny konfliktu wewnątrz PiS. 19 proc. osób wskazało na „działania Jarosława Kaczyńskiego”. Jedynie 8 proc. stwierdziło, że za spory w partii odpowiedzialne jest „działanie Mateusza Morawieckiego”. Aż 48 proc. uznało, że oba te powody przyczyniły się do konfliktu w podobnym stopniu. 25 proc. badanych wybrało „nie wiem” lub nie chciało udzielić odpowiedzi.

Na koniec respondenci zostali zapytani, kto byłby lepszym premier: Mateusz Morawiecki czy Przemysław Czarnek. 30 proc. wskazało na byłego szefa rządu, a jedynie 11 proc. wybrało byłego ministra edukacji. Odpowiedź „obaj w takim samym stopniu” wskazało 19 proc. ankietowanych. 40 proc. badanych „nie wie” lub odmówiło odpowiedzi na pytanie.

Morawiecki: Różnica zdań w partii nie jest zdradą

Z informacji PAP zbliżonych do kierownictwa partii wynika, że do minionego piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło około 130 parlamentarzystów PiS.

Morawiecki we wtorkowym oświadczeniu zapewniał, że jego miejsce jest w PiS, ale jednocześnie chciał pozostać także w Rozwoju Plus, przekonując, że różnica zdań w partii „nie jest zdradą”. Do sprawy odniósł się też Czarnek, który mówił, że cieszy się z deklaracji Morawieckiego o pozostaniu w PiS i że partii potrzebne jest jedno ugrupowanie z różnymi nurtami – zastrzegł jednak, że każdy pozostający w PiS musi zachować „minimum lojalności” wobec partii.

Share.
Exit mobile version