„W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS” – napisał premier Donald Tusk w niedzielę 6 września na X. „Herr Tusk, zjedz Snickersa!” – odpowiedział na wpis Tuska Tomasz Froelich, niemiecki europoseł polskiego pochodzenia, który jest członkiem Alternatywy dla Niemiec.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Robert Biedroń o wygranej „neofaszystów”

Poseł Centrum Ryszard Petru stwierdził, że wynik AfD to „poważne ostrzeżenie dla całej Europy”. „Kiedy demokratyczne partie nie rozwiązują problemów gospodarki, migracji i bezpieczeństwa, wyborcy zwracają się ku radykałom. Trzeba mniej ideologii, a więcej skutecznych odpowiedzi na realne problemy ludzi” – podkreślił Petru.

Zobacz wideo AFD idzie po Niemcy. Wielowieyska i Wieliński komentują

„Neofaszyści zblatowani z Rosją – wygrali wybory w Saksonii. Dla polskich patriotów – porażka wartości naszego świata. Dla Mentzena i połowy Konfederacji – zwycięstwo sojusznika” – napisała przewodnicząca Polski 2050 oraz ministerka funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

– Nie ma się z czego cieszyć, że neofaszyści wygrają wybory – powiedział europoseł Lewicy Robert Biedroń w „Faktach po Faktach” na antenie TVN24. – To pokazuje, że my musimy łączyć siły. Dzisiaj idzie brunatna fala nie tylko w Niemczech, nie tylko we Francji, w wielu innych krajach, także w Polsce. Prawica w Polsce ma ponad 50 procent, jeżeli zsumujemy całe poparcie w niektórych sondażach, więc to jest naprawdę przerażające – dodał.

„Z polskiej perspektywy to szczególnie niepokojące”

– Sukces AfD w wyborach w Saksonii-Anhalcie pokazuje nie tylko siłę skrajnej prawicy, ale przede wszystkim słabość niemieckich partii demokratycznego centrum. Z polskiej perspektywy to szczególnie niepokojące, bo niemiecki nacjonalizm tradycyjnie był niechętny Polsce, antyzachodni i prorosyjski – powiedział PAP były ambasador Polski w Niemczech Janusz Reiter.

Jego zdaniem nie należy wyciągać z wyniku wyborów wniosku, że Niemcy stoją już przed nieuchronną zmianą ustrojową. Reiter zauważył jednak, że model państwa zbudowany po 1949 roku w Republice Federalnej – Niemcy demokratyczne, mocno zakotwiczone w świecie zachodnim, należące do Unii Europejskiej i NATO – jest otwarcie podważany.

– To nie jest koniec tych Niemiec, ale one są pod presją wewnętrzną i zewnętrzną. Wojna hybrydowa, która Rosja prowadzi przeciwko RFN, ma też na celu zmianę kursu Niemiec, szczególnie w sprawie Ukrainy – ocenił były ambasador. Dodał, że „w tej sprawie AfD idzie ręka w rękę z Rosją”.

Matteo Salvini: Inna Europa jest możliwa

Wicepremier Włoch, lider prawicowej Ligi Matteo Salvini złożył gratulacje współprzewodniczącej AfD Alice Weidel. „To spektakularny sukces, który dowodzi silnej chęci zmian, bezpieczeństwa i pracy; wbrew tym, którzy na lewicy podsycali strach i katastroficzne scenariusze” – napisał Salvini na X. „Strach? Groza? Niebezpieczeństwo? Nie, to się nazywa demokracja. Inna Europa jest możliwa” – dodał.

AfD pokonało CDU w Saksonii-Anhalcie

Według badania ośrodka Forschungsgruppe Wahlen dla stacji ZDF prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec wygrała niedzielne wybory do regionalnego parlamentu Saksonii-Anhaltu z wynikiem 44,1 proc. Chadecka CDU zdobyła 18,5 proc. Kolejne miejsca zajęły: Lewica (9,2 proc.), socjaldemokratyczna SPD (8,8 proc.) oraz Zieloni (8,7 proc.).

Podobne wyniki przedstawia exit poll ośrodka Infratest dimap dla stacji ARD. AfD ma w nim 44,5 proc. Drugie CDU – 18,5 proc. Według tego badania do parlamentu w Magdeburgu wejdą jeszcze: Lewica (9,4 proc.), Zieloni (8,9 proc.), SPD (8,2 proc.) oraz skrajnie lewicowa BSW (5 proc.).

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version